Reprezentacja Polski miała po efektownym zwycięstwie 6:0 nad Rumunią odpowiedzieć na krytykę. Zamiast tego znów przegrała. W poniedziałkowy wieczór Biało-Czerwoni ulegli w Zenicy Bośni i Hercegowinie 0:1 po rzucie karnym wykorzystanym przez Ivana Basicia. Dla kibiców był to kolejny zimny prysznic. Tym bardziej że Polska ma w składzie zawodników, których klubowe zarobki robią ogromne wrażenie.
Trudno oczywiście sprowadzać futbol wyłącznie do pieniędzy. Pensja nie strzela goli, nie odbiera piłki i nie wygrywa spotkań. Jest jednak coś symbolicznego w tym, że reprezentanci Polski należą do zdecydowanie lepiej opłacanych zawodników, a mimo to w dwóch spotkaniach z Bośnią w tej edycji Ligi Narodów nie potrafili wygrać ani razu. Najpierw w Warszawie padł bezbramkowy remis, a teraz gospodarze zwyciężyli 1:0.
Działo się podczas hymnu Polski. Kibice dali o sobie znać
Na szczycie polskiej listy znajduje się oczywiście Robert Lewandowski. Kapitan reprezentacji Polski latem przeniósł się z Barcelony do Chicago Fire. Według dostępnych informacji jego podstawowa pensja w MLS wynosi około 17 mln dolarów rocznie, co po przeliczeniu daje mniej więcej 15 mln euro kwoty podstawowej plus bonusy.
W ostatnim meczu z Bośnią Lewandowski nie mógł wystąpić. Napastnik pauzował za kartki po spotkaniu z Rumunią, w którym wcześniej popisał się hat-trickiem. Polska wygrała tamto spotkanie aż 6:0.
Drugim najlepiej zarabiającym Polakiem w naszym zestawieniu jest Piotr Zieliński. Według Capology pomocnik Interu Mediolan ma otrzymywać około 8,33 mln euro brutto rocznie, bez bonusów. Z premiami szacowana kwota może wzrosnąć do około 10,18 mln euro.
To bardzo dużo. Warto przy tym podkreślić, że mówimy o wynagrodzeniu klubowym, a nie o pieniądzach otrzymywanych za grę w reprezentacji.
Zieliński od lat występuje na najwyższym poziomie we Włoszech. Jego kontrakt z Interem obowiązuje do czerwca 2028 r., a według Capology jego gwarantowane wynagrodzenie wynosi 8,33 mln euro za sezon.
Na trzecim miejscu w polskim zestawieniu znajduje się Sebastian Szymański. Reprezentant Polski w styczniu 2026 r. przeniósł się do Rennes. Według Capology jego szacowana pensja bazowa wynosi 4,55 mln euro brutto rocznie.
A jak wygląda Bośnia?
Najlepiej zarabiającym Bośniakiem jest Ermedin Demirović. Napastnik Stuttgartu może według Capology liczyć na około 4,72 mln euro brutto rocznie, bez bonusów. Jego kontrakt z niemieckim klubem obowiązuje do czerwca 2028 r.
Drugi jest Sead Kolašinac, którego wynagrodzenie szacowane jest na około 2,56 mln euro rocznie. Trzecią pozycję zajmuje obecnie Edin Džeko z pensją na poziomie około 1,89 mln euro za sezon.
Polscy kibice od lat słyszą o potencjale kadry, wielkich klubach i zawodnikach występujących na najwyższym poziomie. Tymczasem w Zenicy zobaczyli drużynę, która przez długie fragmenty nie potrafiła stworzyć wystarczającego zagrożenia. Pierwszy groźniejszy strzał Polacy oddali dopiero w końcówce pierwszej połowy. Ostatecznie o wyniku przesądził rzut karny Basicia w 84. minucie.