Para, która jest ze sobą od 2021 roku wrzuciła do sieci zdjęcie jak... gryzie brązowy medal olimpijski. Gregor Deschwanden i Maria Grzywa muszą uważać gdyż krążki z obecnych igrzysk olimpijskich są słabej jakości.
Już kilkorgu sportowcom się one zniszczyły. Medale pękają i się rozpadają. Doświadczyła tego już m.in. Breezy Johnson, amerykańska narciarka alpejska, która zdobyła złoto w zjeździe.
Jest ciężki i... zepsuty. Podskakiwałam z radości, a potem po prostu spadł. Jestem pewna, że ktoś to naprawi. Nie jest nie wiadomo jak połamany, tylko trochę — przyznała Amerykanka, ostrzegając kolegów: — Nie skaczcie z nimi na szyi.
Alysa Liu, złota medalistkę w rywalizacji drużynowej w łyżwiarstwie figurowym, także ma uszkodzony medal, od którego odpadła wstążka.
Zniszczony krążek ma także biegaczka narciarska Ebba Andersson - Medal upadł na śnieg i... pękł na pół. Mam nadzieję, że organizatorzy mają teraz "plan B" na ten i podobne przypadki — powiedziała Szwedka, srebrna medalistka w rozmowie ze stacją SVT.
WIDEOJest nie do podrobienia. Piotr Żyła szczerze po konkursie
Mamy nadzieję, że ten Gregora Deschwandean jest lepszej jakości. Brązowy medalista z Mediolanu i Cortiny d’Ampezzo świeżo po konkursie na skoczni normalnej (HS 107) w Predazzo udzielił wywiadu polskim mediom po... polsku. - Jest super, dobry skok dzisiaj, mam medal, lubię - powiedział wyraźnie uradowany Szwajcar dziennikarzom Eurosportu.
Języka polskiego uczy się od swojej dziewczyny. Maria Grzywa pochodzi z miejscowości Brzeszcze i pokazuje swojemu ukochanemu nasze rodzime zwyczaje. Para często bywa w Polsce, gdzie spędza m.in. święta.