Śmierć Jacka Magiery. Tutaj zasłabł. Tak dziś wygląda miejsce tragedii
Śmierć Jacka Magiery. Tutaj zasłabł. Tak dziś wygląda miejsce tragedii
Środowisko sportowe i mieszkańcy Wrocławia wciąż nie mogą otrząsnąć się po tej tragedii. Jacek Magiera zmarł nagle po zasłabnięciu podczas porannego biegania. Do dramatycznych wydarzeń doszło 10 kwietnia w Parku Grabiszyńskim. Wrocławianie w miejscu tragedii składają znicze. Do sieci trafiły wzruszające kadry.
Jacek Magiera nie żyje. Tak dziś wygląda miejsce tragedii
Dzień po tragedii miejsce, w którym doszło do zasłabnięcia, wygląda zupełnie inaczej niż zwykle. Nocą z 11 na 12 kwietnia na facebookowej grupie "My Wrocławianie" pojawił się krótki, ale niezwykle wymowny wpis. "Aleja Romera w Parku Grabiszyńskim. Palą się znicze w miejscu zasłabnięcia Jacka Magiery. Każdy może przynieść i zapalić znicz" – napisał autor profilu Grabiszynek.
Do posta dołączono zdjęcia, które chwytają za serce. Pusta alejka rozświetlona jest blaskiem zniczy ustawionych w dwóch rzędach, tuż przy ogrodzeniu placu zabaw. Na płocie zawisło czarno-białe zdjęcie trenera oraz szalik Śląska Wrocław. Ktoś zostawił także gałązki kwitnącej jabłonki.
Jacek Magiera nie żyje. Co dokładnie się wydarzyło?
Do tragedii doszło w piątkowy poranek, 10 kwietnia, podczas codziennego treningu biegowego. 49-letni trener nagle zasłabł w trakcie aktywności fizycznej. Świadek zdarzenia natychmiast wezwał pomoc.
Na miejsce przybyły służby ratunkowe, które podjęły reanimację. Niestety, mimo wysiłków ratowników, życia trenera nie udało się uratować. Informacja o jego śmierci wstrząsnęła całym sportowym środowiskiem w Polsce.
Wrocławska policja prowadzi czynności wyjaśniające w tej sprawie. Jak przekazał "Faktowi" komisarz Wojciech Jabłoński z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu, nic nie wskazuje na udział osób trzecich.
Wstępne ustalenia sugerują, że przyczyną śmierci mogły być problemy zdrowotne o charakterze naturalnym, mimo że trener nie skarżył się na złe samopoczucie. Śledztwo jest kontynuowane, aby ostatecznie potwierdzić wszystkie okoliczności zdarzenia.
Śmierć Jacka Magiery wywołała ogromne poruszenie. Wspomnienia i wyrazy żalu napływają zarówno od kibiców, jak i osób związanych z piłką nożną. Były reprezentant Polski Jan Tomaszewski podkreślił, że był to "człowiek futbolu, który przeżywał każdą porażkę i zwycięstwo". Wielu wspomina jego profesjonalizm, pasję oraz ogromne zaangażowanie w rozwój polskiej piłki.
Kim był Jacek Magiera
Jacek Magiera był jedną z ważniejszych postaci polskiego futbolu ostatnich lat. Swoją karierę rozpoczynał jako piłkarz – był wychowankiem Rakowa Częstochowa, a największe sukcesy odnosił z Legią Warszawa, z którą zdobył dwa mistrzostwa Polski. Występował również w Śląsku Wrocław.
Po zakończeniu kariery zawodniczej z powodzeniem rozwijał się jako trener. Pracował m.in. z młodzieżowymi reprezentacjami Polski oraz jako asystent w sztabie pierwszej kadry. Znany był z dyscypliny, profesjonalizmu i ogromnej pasji do futbolu.
BLISKO LUDZI
Newsletter portalu o2.pl, co tydzień, prosto na Twoją skrzynkę.
Najważniejsze informacje przeplatane rozrywką i pozytywnymi newsami. W każdy wtorek, za darmo. Zapisz się i nie przegap!
Danuta PałęgaDziennikarka o2.pl
Od 2024 roku dziennikarka Wirtualnej Polski i serwisu o2.pl. Absolwentka socjologii na Politechnice Śląskiej. Dziennikarskie doświadczenie zdobywała w Polska Press Grupie. W pracy dziennikarskiej zwraca uwagę przede wszystkim na człowieka, jego historię i emocje. Interesuje ją tematyka społeczna. W czasie wolnym czyta reportaże. Masz temat, który warto poruszyć? Napisz: Danuta.Palega@grupawp.pl.