Żałoba w Ekstraklasie. Nie żyje Andrzej Sługocki. "Legendarny spiker"

Prezydentka Gliwic, Katarzyna Kuczyńska-Budka, tygodnik "Nowiny Gliwickie" i Piast Gliwice poinformowali o śmierci 63-letniego Andrzeja Sługockiego. Spiker i dziennikarz przez dekady związany był ze sportem. Przy stadionowym mikrofonie towarzyszył klubowi z Gliwic od 1997 r., także podczas drogi do mistrzostwa Polski.

Nie żyje Andrzej SługockiNie żyje Andrzej Sługocki
Źródło zdjęć: © Facebook | Piast Gliwice
Danuta Pałęga

Najważniejsze informacje

  • Andrzej Sługocki był spikerem Piasta Gliwice od 1997 r.
  • Pracował przy meczach klubu w niższych ligach, Ekstraklasie oraz podczas spotkań reprezentacji Polski.
  • W 2026 r. otrzymał najwyższą ocenę spośród spikerów występujących w Ekstraklasie.

Andrzej Sługocki i stadion przy Okrzei

Andrzej Sługocki pojawił się na stadionie Piasta Gliwice w 1997 r. Od tamtej pory jego głos towarzyszył kibicom Niebiesko-Czerwonych w kolejnych etapach historii zespołu. Pracował przy spotkaniach rozgrywanych na niższych szczeblach, a później przy meczach Ekstraklasy. Jak wynika z informacji przekazanych przez klub, był także świadkiem największego sukcesu Piasta, czyli zdobycia mistrzostwa Polski.

Nie ograniczał się do odczytywania składów i komunikatów. Przez blisko trzy dekady współtworzył atmosferę spotkań przy Okrzei, stając się rozpoznawalną częścią meczowego krajobrazu. Dla kibiców jego obecność była związana zarówno z codziennymi ligowymi emocjami, jak i ważnymi momentami w dziejach gliwickiego zespołu.

Wyróżnienia i mecze reprezentacji Polski

Warsztat Sługockiego doceniał Polski Związek Piłki Nożnej. W 2026 r. po raz kolejny uzyskał najwyższą ocenę spośród wszystkich spikerów pracujących przy spotkaniach Ekstraklasy. Jego doświadczenie pozwoliło mu również kilkukrotnie prowadzić mecze reprezentacji Polski.

Piast Gliwice przekazał, że informacja o śmierci wieloletniego współpracownika była dla klubu bardzo bolesna. "Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy informację o odejściu naszego legendarnego spikera, wiernego kibica, a co najważniejsze przyjaciela, Andrzeja Sługockiego" – napisano w komunikacie.

Pożegnanie w Gliwicach

Klub podkreślił, że głos Andrzeja Sługockiego na stałe zapisał się w historii Piasta Gliwice. Gliwicka społeczność sportowa żegna go jako wieloletniego spikera, dziennikarza i przyjaciela. Piast przekazał również kondolencje rodzinie oraz najbliższym zmarłego.

Przez dekady dziennikarz związany był z lokalnym tygodnikiem "Nowiny Gliwickie". Na Facebooku pojawił się poruszający wpis kolegów z redakcji.

Choć jesteśmy dziennikarzami, nie potrafimy dobrze napisać takiej informacji. To najgorsza rzecz, jaką przyszło nam zrobić. Andrzej Sługocki, nasz kochany Endrju, Pączek, Andrzejek odszedł. Nie dajemy czarno-białego zdjęcia, bo Andrzej zawsze był niebiesko-czerwony. Niech mu niebo takim właśnie będzie. Wybaczcie, na razie nie potrafimy nic więcej napisać… Ewo, Dorianie, Igorze, Rodzino Andrzeja, składamy Wam najszczersze kondolencje i łączymy się z Wami w bólu. Przyjaciele z Nowin.
Wybrane dla Ciebie