Runęli do morza. Zobacz film z dramatycznym lotem

Turystka przeżyła chwile grozy podczas swojego pierwszego w życiu lotu na paralotni. Spadochron uległ awarii, przez co konieczne było lądowanie awaryjne. Początkująca amatorka sporów ekstremalnych razem z instruktorem wpadli wprost do morza.

Obraz
Źródło zdjęć: © Youtube.com
Radosław Opas

To miała być niezwykła przygoda turystki z Danii. Zamiast tego kobiecie strach zajrzał głęboko w oczy. Podczas jej pierwszego lotu na paralotni w Turcji urwała się jedna z najważniejszych linek spadochronu.

Instruktor podjął decyzję o lądowaniu awaryjnym. Gdy lecący z turystką mężczyzna zauważył, że awaria jest zbyt poważna i nie ma możliwości wylądowania na lądzie, zdecydował, że najbezpieczniej będzie wpaść do morza niedaleko od brzegu.

Historia skończyła się szczęśliwie. Ani instruktorowi, ani pochodzącej z Danii kobiecie nic się nie stało. Po bezpiecznym dostaniu się na brzeg, początkująca paralotniarka obiecała nawet, że zamierza ponownie zakosztować doznań w powietrzu, tym razem za rok.

Zobacz także: Spadochroniarz utknął na drzewie. Akcja straży pożarnej

Wybrane dla Ciebie