19-latka nie żyje. Nocny dramat w Turku
Nie żyje 19-letnia kobieta, która została potrącona przez samochód osobowy w nocy (17 maja) w Turku. Kierowca, 29-letni mężczyzna, był trzeźwy. - Wyjaśniamy wszelkie okoliczności tego zdarzenia - mówi o2.pl asp. Karolina Gmach z KPP w Turku. Wiadomo, że wcześniej 19-latka była pasażerką auta.
Wypadek miał miejsce w niedzielę (17 maja) około godz. 3.00 nad ranem na osiedlu Wyzwolenia w Turku. Jak podaje lokalny portal turek.net.pl, 29-latek kierujący samochodem osobowym potrącił 19-letnią kobietę podczas cofania. Następnie przejechał po kobiecie. Na miejsce przyjechało pogotowie i policja. Ratownicy próbowali reanimować poszkodowaną kobietę. Niestety, nie udało się jej uratować.
Kierujący pojazdem 29-latek był trzeźwy. Wiadomo, że 19-letnia pasażerka, która zginęła w wyniku zdarzenia, była wcześniej pasażerką tego pojazdu. Do potrącenia doszło, kiedy znajdowała się poza pojazdem. Wyjaśniamy wszelkie okoliczności tego zdarzenia - mówi o2.pl asp. Karolina Gmach z KPP w Turku.
Na miejscu zdarzenia były prowadzone czynności z udziałem policji i prokuratora. Ciało 19-latki zostało zabezpieczone do sekcji zwłok. Wiadomo, że ogółem w aucie znajdowały się trzy osoby. Po złożeniu wyjaśnień kierowca został zwolniony. Śledztwo w sprawie tego zdarzenia ma dotyczyć spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym. Grozi za to do 8 lat więzienia.