Alarm ws. 13-latka. Było przed 20:00. A później takie odkrycie

13-letni mieszkaniec Stalowej Woli wyszedł z domu i przez wiele godzin nie dawał rodzinie znaku życia. Mimo że miał przy sobie telefon, nie odbierał połączeń. Jak informuje KPP w Stalowej Woli, chłopca odnaleziono w wynajmowanym mieszkaniu. Przebywał tam również poszukiwany 21-latek.

Odkrycie w trakcie poszukiwań 13-latka.Odkrycie w trakcie poszukiwań 13-latka.
Źródło zdjęć: © Policja
Mateusz Domański

Zaginięcie nastolatka zgłoszono w niedzielę przed godz. 20. Matka chłopca przekazała policjantom, że syn wyszedł z domu około południa, lecz nie wrócił. Dodała, że podobne sytuacje zdarzały się już wcześniej.

Funkcjonariusze rozpoczęli poszukiwania i sprawdzali miejsca, w których 13-latek mógł przebywać. Ustalili, że kontaktował się on ze znajomymi za pośrednictwem mediów społecznościowych. Informował ich, że nic mu nie jest, ale nie chciał wskazać swojego miejsca pobytu.

13-latek nie był sam

Policjanci ustalili w końcu adres wynajmowanego mieszkania na terenie Stalowej Woli. Kryminalni odnaleźli tam nastolatka. Po wykonaniu niezbędnych czynności chłopiec został przekazany rodzinie - dowiadujemy się z komunikatu Komendy Powiatowej Policji w Stalowej Woli.

W mieszkaniu przebywał też 21-letni mieszkaniec Lublina. Podczas sprawdzenia okazało się, że jest poszukiwany przez Prokuraturę Rejonową w Suwałkach w celu ustalenia jego miejsca pobytu. Mężczyzna został zatrzymany, przewieziony do jednostki, a po wykonaniu czynności zwolniony.

Wybrane dla Ciebie