Był polskim księdzem. Pochwalił się ślubem z mężczyzną

Łukasz Kachnowicz kilka lat temu zasłynął jako ksiądz, który publicznie powiedział, że jest gejem. Duchowny otrzymał karę suspensy, a później odszedł z kapłaństwa. Teraz poinformował, że wziął ślub ze swoim partnerem.

Był księdzem w Lublinie. Wziął ślub z mężczyzną.Był księdzem w Lublinie. Wziął ślub z mężczyzną.
Źródło zdjęć: © Facebook | @lukasz.kachnowicz
Karol Osiński

Kachnowicz podzielił się w mediach społecznościowych zdjęciem przedstawiającym dwie dłonie z obrączkami. Do fotografii dodał krótki podpis, w którym poinformował o zawarciu małżeństwa.

Łukasz Kachnowicz wziął ślub

Wracamy. Jako mężowie – napisał.

Ceremonia odbyła się w Danii, gdzie pary jednopłciowe mogą zawierać małżeństwa.

Dla Kachnowicza to kolejny ważny etap po decyzji o odejściu z Kościoła katolickiego. Kilka lat wcześniej jego historia odbiła się szerokim echem w polskich mediach.

Pod postem byłego duchownego szybko zaroiło się od gratulacji. "Wspaniale, ogromne gratulacje", "Chłopaki, życzę Wam wszystkiego, co piękne - na "oficjalnie" już, małżeńskiej drodze życia", "Niech wam będzie najmiłośniej" - piszą ludzie.

Był księdzem. W 2019 roku zrobił coming out

Łukasz Kachnowicz przez lata był związany z Kościołem katolickim w Lublinie. Dał się poznać jako duchowny aktywny w internecie, gdzie dzielił się swoją wiarą i mówił o Kościele otwartym na różne grupy wiernych.

W 2019 r. zdecydował się publicznie poinformować o swojej orientacji seksualnej.

Mam na imię Łukasz. Lubię ludzi, teatr, kino, seriale, podróże, slow food, architekturę, fotografię. Śmieję się, płaczę, marzę, kocham. Mam zalety i wady. Jestem synem, wujkiem, przyjacielem, sąsiadem, kolegą z pracy, klientem w sklepie, pasażerem w autobusie, mieszkańcem spacerującym ulicami miasta. Jestem człowiekiem LGBT. Jestem spod literki G – pisał wówczas.

Po coming oucie został ukarany suspensą, czyli karą kościelną polegającą na zakazie lub ograniczeniu wykonywania czynności kapłańskich.

Kachnowicz ostatecznie zrezygnował z kapłaństwa i zaangażował się w działalność na rzecz praw osób LGBT. Związał się także z partią Zieloni.

Łukasz Kachnowicz mówił o odejściu z kapłaństwa

W 2021 r. w rozmowie z "Newsweekiem" duchowny mówił o powodach swojej decyzji. Podkreślał, że odejście z kapłaństwa było konsekwencją narastającego sprzeciwu wobec sytuacji w Kościele oraz jego potrzeby życia w zgodzie ze swoją tożsamością.

Punktem zapalnym była duża niezgoda na to, co się w Kościele dzieje. Miałem dojrzewającą potrzebę wyoutowania się. Nie chciałem być w szafie z perspektywą takiego życia do końca – mówił.

Po odejściu z Kościoła nie ukrywał związku z partnerem. W mediach społecznościowych dzielił się również informacjami dotyczącymi swojego życia poza kapłaństwem.

Wybrane dla Ciebie