Sąsiedzi o Katarzynie G. "To bardzo problematyczna i konfliktowa osoba"

Bartosz G. został oskarżony o zabójstwo 16-letniej Mai z Mławy (woj. mazowieckie). Niebawem rozpocznie się jego proces. Tymczasem reporterzy "Faktu" wybrali się na osiedle, gdzie mieszka matka wspomnianego 18-letniego chłopaka, Katarzyna G. "Niektórzy sąsiedzi ze strachu udają, że jej nie znają" – usłyszeli dziennikarze tabloidu.

dSąsiedzi o Katarzynie G: "To bardzo problematyczna i konfliktowa osoba"
Źródło zdjęć: © Facebook, Policja, mega.tv
Agnieszka Potoczny-Łagowska

Reporterzy "Faktu" odwiedzili osiedle zamieszkiwane przez matkę oskarżonego Bartosza – Katarzynę G. Jeden z mieszkańców zgodził się anonimowo podzielić z nimi swoją opinią na temat 47-letniej kobiety.

To bardzo problematyczna i konfliktowa osoba. Na zebraniach wspólnoty mieszkaniowej zawsze ma inne zdanie niż reszta, jeśli chodzi o sprawy remontów czy utrzymania porządku. Tak dla zasady chyba – relacjonował dziennikowi.

Sąsiedzi o Katarzynie G, matce Bartosza G. "To bardzo problematyczna i konfliktowa osoba"

Inny z sąsiadów w rozmowie z "Faktem" opowiedział o źródle dochodu Katarzyny G.

Ona z ojcem prowadziła zakład z parkietami. Z tego żyła. Jednak po zabójstwie Mai ludzie się od nich odwrócili i biznes upadł – mówił.

Osoby kojarzące Katarzynę G. anonimowo wypowiedziały się dla tabloidu również na temat jej życia prywatnego.

Zawsze była dziwna. Ojciec Bartosza szybko ją zostawił. Ostatnio nie była w żadnym poważniejszym związku, ale sprowadzała sobie różne osoby do domu. W pewnym momencie było u niej dwóch Pakistańczyków – zdradziła jedna z osób dla Fakt.pl.

Okoliczności śmierci Mai z Mławy. Jej ciało znaleziono w kontenerze na śmieci

Ślad po Mai urwał się w kwietniu 2025 roku, bezpośrednio po jej spotkaniu z Bartoszem G. Tydzień później natrafiono na makabryczne odkrycie – jej ciało było schowane w kontenerze na śmieci porzuconym w zaroślach. Obrażenia głowy, które ujawniła sekcja zwłok, wskazywały na wyjątkową brutalność sprawcy.

Bartosza G. zatrzymano w Grecji, a następnie sprowadzono do Polski na podstawie europejskiego nakazu aresztowania. W sierpniu br. prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia wobec chłopaka. Proces 18-latka może ruszyć jesienią.

Wybrane dla Ciebie