Jakub Tymiński zmarł. Tragiczne wieści z Bydgoszczy

Smutne wieści z Bydgoszczy. Zmarł Jakub Tymiński, strażak miejscowej jednostki PSP i OSP. Od stycznia przebywał w szpitalu po wypadku. Niestety, jego koledzy przekazali tragiczne wieści.

Jakub Tymiński zmarł w wieku 25 latJakub Tymiński zmarł w wieku 25 lat
Źródło zdjęć: © pomagam.pl | archiwum prywatne
Rafał Strzelec

Do wypadku, któremu uległ 25-letni strażak, doszło 19 stycznia. Jakub Tymiński doznał uszkodzenia pnia mózgu, odpowiadającego za najważniejsze funkcje życiowe. Poszkodowany strażak z OSP Bydgoszcz-Fordon trafił do szpitala.

Przyjaciele zbierali środki na rzecz Jakuba. Pieniądze były potrzebne na leczenie i rehabilitację strażaka. Zebrano ponad 113 tys. złotych. Niestety, jednostka z Bydgoszczy przekazała tragiczne wieści. Jakub Tymiński zmarł 11 października w spzitalu.

"Kuba był związany z naszą jednostką od 2024 roku. Jako mieszkaniec Fordonu, oprócz służby zawodowej, z oddaniem angażował się również w działalność ochotniczą, niosąc pomoc innym. W kwietniu informowaliśmy o wypadku, w którym Kuba doznał bardzo poważnych obrażeń. Mimo udzielonej pomocy medycznej i długiej hospitalizacji wczoraj nad ranem odszedł na wieczną służbę. Rodzinie i bliskim, kolegom z JRG nr 4 oraz wszystkim, którzy mieli okazję znać Kubę, składamy najszczersze wyrazy współczucia. W tych trudnych chwilach łączymy się z Wami w bólu" - przekazano w komunikacie.

Jakub Tymiński był nie tylko strażakiem, ale także sportowcem walczącym na ringu. Był srebrnym medalistą Mistrzostw Polski K-1, członkiem Kadry Polski, zdobywcą Pucharu Polski oraz Pucharu Świata Juniorów.

Wybrane dla Ciebie