Kierowca Porsche wpadł w furię. Nowe nagranie z Warszawy

W sieci pojawiło się nowe nagranie, które pokazuje przebieg bulwersującego zdarzenia na warszawskim Mokotowie. Kierowca Porsche wysiadł z auta i zaatakował starsze małżeństwo oraz mężczyznę, który stanął w obronie pary. Policja potwierdziła nam, że zajmuje się tą sprawą, jednak nie ustalono jeszcze, kim jest kierowca Porsche.

Mężczyzna kilkukrotnie uderzył kobietę Mężczyzna kilkukrotnie uderzył 66-letnią kobietę
Źródło zdjęć: © Bandyci drogowi, Facebook, screenshot
Aneta Polak

Na Facebookowym profilu "Bandyci drogowi" opublikowano nowe nagranie dokumentujące przebieg zdarzenia na skrzyżowaniu ulicy Czerniakowskiej z aleją Witosa w Warszawie. Bulwersujące sceny rozegrały się 15 października o godz. 10:40.

Na nagraniu widać samochody stojące tuż przed skrzyżowaniem. Z Porsche wysiada kierowca, który podchodzi do auta znajdującego się na pasie obok. Poddenerwowany mężczyzna otwiera drzwi i wdaje się w dyskusję z pasażerką. Po chwili dochodzi do rękoczynów.

Z nagrania wynika, że agresywny kierowca Porsche kilkukrotnie uderzył starszą kobietę - zaczęło się od uderzenia otwartą ręką w głowę. Później wdał się w szarpaninę z mężem pasażerki oraz przypadkowym świadkiem zdarzenia, który stanął w obronie zaatakowanej pary.

Kierowca Porsche napadł wczoraj na pasażerów Toyoty (Warszawa). W obronie bitych stanął starszy, schorowany świadek – czytamy w opisie nagrania.

W relacji słyszmy również, że "napastnik miał w aucie pistolet i sięgnął po nóż". Przez cały czas z jego strony miały padać wyzwiska i groźby.

Nie wiadomo, kim był kierowca Porsche

Ostatecznie, po kilku minutach szamotaniny, agresywny mężczyzna wrócił do pojazdu i odjechał – mimo interwencji zaatakowanej kobiety i mężczyzn.

Nie publikujemy całego nagrania, ponieważ są momenty, w których widać twarze uczestników zdarzenia.

Mężczyzna podszedł do pasażerki i otworzył drzwi
Mężczyzna podszedł do pasażerki i otworzył drzwi © Bandyci drogowi, Facebook, screenshot
Widać moment, w którym kierowca uderzył 66-latkę
Widać moment, w którym kierowca uderzył 66-latkę w głowę © Bandyci drogowi, Facebook
Kierowca uderzył także starszego mężczyznę
Kierowca wielokrotnie uderzył także starszego mężczyznę © BAndyci drogowi, Facebook, screenshot
66-latka w pewnym momencie upadła na jezdnię
66-latka w pewnym momencie upadła na jezdnię © Bandyci drogowi, Facebook

Sprawą zajmują się policjanci z warszawskiego Mokotowa. Asp. szt. Marta Haberska, oficer prasowa Komendy Rejonowej Policji Warszawa II, poinformowała nas, że nie udało się jeszcze ustalić, kto był kierowcą Porsche.

Będziemy ustalać kierowcę i dokładne okoliczności tego zdarzenia – przekazała nam rzeczniczka, podkreślając, że policja nie otrzymała dotąd oficjalnego zawiadomienia w tej sprawie.

Samochód miał niemieckie tablice rejestracyjne, ale – jak podało wcześniej TVP3, mężczyzna płynnie mówił po polsku i nie miał akcentu.

Wcześniej asp. sztab. Haberska przekazała Interii, że kierujący samochodem marki Porsche poruszał się zygzakiem, stwarzając zagrożenie dla innych uczestników ruchu, dlatego małżeństwo, podróżujące Toyotą, zwróciło kierowcy uwagę. Użycie klaksonu wywołało lawinę przemocy.

Wybrane dla Ciebie