Kontrola w sortowniach. KAS znalazła setki podrabianych ubrań

Funkcjonariusze lubuskiej KAS znaleźli w sortowniach paczek w Gorzowie Wielkopolskim prawie 240 sztuk odzieży z podrobionymi znakami towarowymi. Oryginalne odpowiedniki przejętych produktów mogłyby kosztować blisko 260 tys. zł – podała PAP.

KAS znalazła paczki z nielegalną odzieżą w gorzowskich sortowniaKAS znalazła paczki z nielegalną odzieżą w gorzowskich sortownia
Źródło zdjęć: © KAS
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Kontrola objęła przesyłki kurierskie trafiające do sortowni w Gorzowie Wielkopolskim.
  • W paczkach znajdowały się m.in. bluzy, swetry i bielizna z logotypami znanych marek.
  • Za obrót towarami z podrobionymi znakami grozi grzywna, ograniczenie wolności lub do pięciu lat więzienia.

Funkcjonariusze sprawdzali przesyłki kurierskie w sortowniach. Wśród zabezpieczonych produktów były ubrania oznaczone logotypami światowych firm. Jak przekazała PAP Ewa Markowicz, rzeczniczka Izby Administracji Skarbowej w Zielonej Górze, towary zostały opatrzone znakami chronionymi prawem bez zgody właścicieli.

Podczas przeszukania przesyłek kurierskich celnicy znaleźli bluzy, swetry i bieliznę z logotypami znanych światowych marek. Funkcjonariusze ustalili, że zatrzymany towar został nielegalnie opatrzony znakami towarowymi firm objętych ochroną praw własności intelektualnej – powiedziała rzeczniczka.

WIDEO
Pijana, z sądowym zakazem i bez koła. 34-latka staranowała auto na S17

Kontrola doprowadziła do przejęcia blisko 240 sztuk odzieży. Szacunkową wartość oryginalnych produktów określono na niemal 260 tys. zł. W materiale nie podano, dokąd miały trafić zatrzymane przesyłki ani kto je nadał.

Wprowadzanie do obrotu odzieży z podrobionymi znakami towarowymi jest przestępstwem określonym w ustawie Prawo własności przemysłowej. W zależności od decyzji organów ścigania i sądu sprawcy może grozić grzywna, ograniczenie wolności albo kara pozbawienia wolności do pięciu lat.

Właściciele marek zdecydują o dalszych krokach

Po ujawnieniu towaru funkcjonariusze służby celno-skarbowej skontaktowali się z przedstawicielami firm, do których należą chronione znaki. To właściciele praw mają zdecydować, czy postępowanie będzie kontynuowane.

Ewa Markowicz przypomniała, że atrakcyjna cena nie gwarantuje bezpieczeństwa podrabianych produktów. Jej uwaga dotyczy nie tylko odzieży, lecz także zabawek. Według rzeczniczki towary tego typu mogą nie spełniać wymaganych norm jakości i stwarzać zagrożenie dla zdrowia użytkowników.

Wybrane dla Ciebie