Leśnik wziął butelkę do ręki. Trudno uwierzyć, co zobaczył w środku

Myślał, że to kolejne porzucone w lesie szkło. Jednak ten widok go zaskoczył. Leśnik z Andrychowa znalazł w lesie butelkę. Okazało się, że w jej wnętrzu powstał "miniaturowy ekosystem".

W tej butelce powstał mały ekosystemW tej butelce powstał mały ekosystem
Źródło zdjęć: © Facebook | Nadleśnictwo Andrychów
Rafał Strzelec

Nadleśnictwo z Andrychowa (woj. małopolskie) informuje, że butelkę odnaleziono podczas niedawnego obchodu w jednym z leśnictw. Podleśniczy zobaczył butelkę w gęstej ściółce. Myślał, że to kolejny porzucony odpad w gęstwinie. Jednak gdy zajrzał do środka, odkrył coś zaskakującego.

"Wewnątrz przezroczystego szkła rozegrała się mała, cicha rewolucja. Wiatr wsypał do środka drobinę ziemi, deszcz podarował kilka kropel wody, a promień słońca obudził do życia uśpiony zarodnik paproci. Powstał zamknięty, samowystarczalny, miniaturowy ekosystem. Prawdziwy, dziki 'las w butelce', stworzony bez udziału człowieka" – czytamy w poście leśników.

Druga, "ciemna" strona medalu

Choć taki widok z pewnością należy uznać za coś niezwykłego, to jednak leśnicy przyznają, że nie chcą, by stał się regułą w polskich lasach. Fakt, że w jednej z butelek powstał mały ekosystem, nie oznacza, że należy wrzucać do lasu więcej takich szklanych odpadów.

"Szklane butelki pozostawione w lesie niemal nigdy nie kończą jako leśne dzieła sztuki. Najczęściej stają się śmiertelnymi pułapkami dla tysięcy owadów i małych gryzoni, a w upalne dni – działają jak szkło powiększające, mogąc wywołać pożar" – podkreślają leśnicy.

"Tym razem natura zamieniła ludzką bezmyślność w coś niezwykłego. Ale nie kuśmy losu – podczas spacerów zabierajmy swoje śmieci ze sobą!" – podsumowują.

Wybrane dla Ciebie