Makabryczna śmierć zabrała mu ojca. Teraz chcą pomóc małemu Maksowi
W czwartek 4 listopada w godzinach wieczornych doszło do prawdziwej tragedii. W Świnoujściu z portowej suwnicy spadła kabina z operatorem. 22-letni Kacper nie miał szans na przeżycie. Młody chłopak osierocił małego synka, dla którego ruszyła specjalna zbiórka pieniędzy.
Źródło zdjęć: © zrzutka.pl