Matka Bartosza G. została przesłuchana. Usłyszała dwa zarzuty

Katarzyna G., matka Bartosza G., oskarżonego o zabójstwo 16-letniej Mai z Mławy, została zatrzymana podczas policyjnego przeszukania. Kobieta usłyszała zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej i znieważenia funkcjonariusza, po czym została zwolniona – przekazała mazowiecka policja.

.Matka Bartosza G. usłyszała dwa zarzuty.
Źródło zdjęć: © Facebook, Policja, mega.tv
Edyta Tomaszewska

We wtorek wieczorem, 22 września, policjanci działający na zlecenie Prokuratury Okręgowej w Płocku pojawili się w domu Katarzyny G. w Mławie. Funkcjonariusze zabezpieczyli dokumenty oraz nośniki danych, w tym telefon.

W trakcie czynności 47-letnia kobieta miała uderzyć policjanta, dlatego została zatrzymana i przewieziona do pomieszczenia dla osób zatrzymanych.

W przestrzeni publicznej pojawiły się także informacje, że Katarzyna G. próbowała ugryźć funkcjonariusza. Policja nie potwierdziła jednak tego elementu w swoim komunikacie. Jak podaje "Super Express", w środę po południu mazowiecka policja poinformowała, że kobieta usłyszała dwa zarzuty: naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza oraz znieważenia policjanta.


WIDEO
Groźby pod adresem ojca Mai. Śledztwo umorzone. "Boję się o życie"

Po przeprowadzeniu czynności procesowych Katarzyna G. została zwolniona. Jej zatrzymanie dotyczyło incydentu podczas przeszukania, a nie podejrzeń związanych z planowaniem zabójstwa trzech osób.

Wątek rzekomego zlecenia zabójstwa

Wcześniej Polsat News informował o zleceniu zabójstwa. Obywatel Pakistanu o imieniu Omar twierdził, że Katarzyna G. miała proponować mu organizację ataku na trzy osoby związane ze sprawą jej syna. Wśród potencjalnych ofiar mieli znaleźć się ojciec Mai oraz pełnomocnik jej rodziny.

Pełnomocnicy bliskich 16-latki chcą, aby Omar został przesłuchany. Wnioskują także o sprawdzenie jego kontaktów z Bartoszem G. i Katarzyną G. Ten wątek pozostaje przedmiotem analizy prokuratury, która bada zabezpieczone materiały.

Rodzina Mai obawia się o bezpieczeństwo

Do zatrzymania Katarzyny G. odniósł się mecenas Wojciech Kasprzyk, reprezentujący rodzinę Mai. Prawnik przekazał, że działania policji przyniosły bliskim ulgę, ponieważ od dłuższego czasu obawiali się o swoje bezpieczeństwo. Od wtorku Kasprzyk i inne osoby związane ze sprawą korzystają z policyjnej ochrony.

Zatrzymanie nastąpiło dzień po spotkaniu ojca Mai, Jarosława Kowalskiego, z mecenasami Wojciechem Kasprzykiem i Aleksandrą Bogielską w Ministerstwie Sprawiedliwości. Rodzina przedstawiła tam zastrzeżenia dotyczące działań prokuratury w Mławie oraz poinformowała o obawach związanych z bezpieczeństwem.

W marcu Jarosław Kowalski zawiadomił organy ścigania o podejrzeniu stalkingu i gróźb karalnych ze strony Katarzyny G. Postępowanie umorzono, co spotkało się z krytyką rodziny. Na 1 października zaplanowano spotkanie bliskich Mai z przedstawicielami Prokuratury Krajowej.

Sprawa zabójstwa Mai z Mławy

Maja zaginęła w kwietniu 2025 r. po spotkaniu z Bartoszem G. Tydzień później odnaleziono jej ciało w kontenerze na śmieci ukrytym w zaroślach. Sekcja zwłok wykazała rozległe obrażenia głowy.

Bartosz G. został zatrzymany w Grecji, a następnie sprowadzony do Polski na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania. W sierpniu prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 18-latkowi. Proces może rozpocząć się jesienią.

Wybrane dla Ciebie