Padły strzały. W aucie dwóch Polaków. Sceny w Holandii

W nocy z 25 na 26 września w miejscowościach Asten i Someren zatrzymano dwóch Polaków w wieku 24 i 41 lat. Interwencja rozpoczęła się po zgłoszeniu dotyczącym gróźb z użyciem broni palnej. Jeden z podejrzanych miał później próbować potrącić funkcjonariusza samochodem. Policjant oddał w jego kierunku kilka strzałów.

Wstrząsające doniesienia z Holandii.Wstrząsające doniesienia z Holandii.
Źródło zdjęć: © Getty Images
Mateusz Domański

Funkcjonariusze zostali wezwani w godzinach późnowieczornych. Zgłoszenie wskazywało na groźby z użyciem broni. Podejrzani odjechali samochodem, a jeden z nich był znany pokrzywdzonemu. Policjanci odnaleźli pojazd na Ter Hofstadlaan w Someren i nakazali znajdującym się w nim osobom wysiąść. W czasie interwencji oddano również strzał ostrzegawczy.

Mężczyźni zaczęli jednak uciekać pieszo. Jednego z nich zatrzymano niedługo później w pobliżu. Drugi zdołał zniknąć policjantom z oczu, a następnie wrócił do samochodu. Według policji ruszył z dużą prędkością i skierował auto w stronę funkcjonariusza. Policjant miał uniknąć potrącenia w ostatniej chwili, po czym wyciągnął broń i oddał kilka strzałów. Kierowca mimo to kontynuował ucieczkę.

Zawiadomienie dotyczące próby zabójstwa

Samochód podejrzanego znaleziono później na Wilhelminaplein w Someren. Jedna z szyb była rozbita, a śledczy ustalają, co było tego przyczyną. W innym aucie zaparkowanym przy Ter Hofstadlaan odkryto natomiast ślad po kuli.

Policja sprawdza, czy pocisk mógł pochodzić z broni funkcjonariusza. Mundurowy, którego kierowca miał próbować potrącić, złożył zawiadomienie dotyczące usiłowania zabójstwa.

Po dalszych poszukiwaniach zatrzymano również drugiego podejrzanego. Policja podała, że obaj mężczyźni są obywatelami Polski i nie mają stałego miejsca zamieszkania w Holandii.

Do akcji włączono także specjalną jednostkę DSI, która weszła do jednego z domów przy Ter Hofstadlaan, ponieważ istniało podejrzenie, że ukrywa się tam obywatel Polski. Nikogo jednak nie znaleziono. Do tej pory nie odnaleziono również broni palnej, o której mowa była w pierwotnym zgłoszeniu.

Wybrane dla Ciebie