"Pamiętała krew na nożu". Zdradza relację Joanny. Koszmar w Anglii

Joanna Cierpka po śmierci swojego partnera miała wziąć jego telefon i czytać wiadomości, które wymieniał z inną kobietą. Taką relację 51-letniej Polki przedstawiła przed londyńskim sądem psychiatra dr Penny Brown. Zdaniem ekspertki Cierpka cierpiała wówczas na ciężki epizod depresyjny.

Joanna Cierpka.Joanna Cierpka.
Źródło zdjęć: © Facebook
Mateusz Domański

W trakcie procesu Polki Joanny Cierpki przed londyńskim sądem pojawiły się kolejne szczegóły dotyczące wydarzeń, które nastąpiły bezpośrednio po śmierci jej partnera Henrika Slotsaa.

W czwartek, 24 września, przed ławą przysięgłych zeznawała dr Penny Brown, o czym informuje serwis MyLondon.news. Psychiatra opowiadała o rozmowach, które przeprowadziła z Cierpką po śmierci 52-letniego bankiera. Według ekspertki Polka cierpiała na zaburzenie i przechodziła ciężki epizod depresyjny. Dr Brown została powołana przez obronę.

Cierpka miała powiedzieć psychiatrze, że nie pamięta samego momentu, w którym zginął jej partner. Przed tragedią Slotsaa natomiast miał odnosić się do niej lekceważąco lub obraźliwie.

51-latka twierdziła również, że wcześniej partner bywał sfrustrowany i zdenerwowany, nazywał ją bezużyteczną oraz groził, że wyrzuci ją z mieszkania i każe jej wrócić do Polski.

"Chowała głowę w piasek"

W styczniu Cierpka dowiedziała się, że Slotsaa jest zainteresowany inną kobietą poznaną w Citibanku, gdzie pracował. Według dr Brown 51-latka próbowała unikać myślenia o tej sytuacji.

Psychiatra powiedziała przed sądem, że Cierpka "chowała głowę w piasek". Polka przyznała jednocześnie, że od czasu do czasu sprawdzała telefon partnera. Szczególnie dotknęło ją to, że Slotsaa miał wysyłać swojej koleżance z pracy fotografie wykonane wcześniej przez Cierpkę podczas ich wspólnych wakacji.

Dzień wcześniej sama oskarżona zeznawała, że czuła się "niechciana", gdy czytała wymianę wiadomości pomiędzy Slotsem a jego współpracownicą. Prokurator Danny Robinson KC zasugerował wówczas, że motywem zabójstwa mogła być zazdrość. Cierpka nie zgodziła się z przedstawioną przez niego wersją wydarzeń.

"Następne, co pamiętała, to nóż leżący na stoliku"

Dr Brown przekazała ławie przysięgłych również relację Cierpki dotyczącą samej śmierci partnera.

Powiedziała, że nie pamięta, jak do tego doszło. Nie pamięta, żeby była w sypialni. Zapamiętała to, że siedziała w salonie, a nóż leżał na stoliku - zeznała dr Brown, cytowana przez MyLondon.

Według psychiatry "Cierpka pamiętała krew na nożu i miała świadomość, że Henrik znajduje się w sypialni i prawdopodobnie nie żyje". Miała powiedzieć, że zamierzała odebrać sobie życie i nie rozumiała, dlaczego zginął jej partner.

Później weszła do sypialni. Jak wynika z relacji przedstawionej przez Brown, widziała krew, ale nie wiedziała, gdzie dokładnie Slotsaa został ranny.

Czytała wiadomości już po jego śmierci

Szczególnie istotny fragment zeznań dotyczył telefonu bankiera. Cierpka miała powiedzieć psychiatrze, że po śmierci partnera wzięła jego urządzenie i zaczęła przeglądać korespondencję z kobietą, którą poznał w pracy.

Najbardziej bolesne były zdjęcia, które zrobiła mu podczas ich wspólnych, wyjątkowych chwil - relacjonowała dr Brown.

Psychiatra zaznaczyła, że Cierpka czytała te wiadomości już po śmierci Slotsaa, choć zaglądała do jego telefonu również wcześniej.

Później 51-latka miała napisać do przełożonego Slotsa. Poinformowała, że mężczyzna jest chory. Skontaktowała się również z jego koleżanką z pracy i potwierdziła w jego imieniu ich planowane spotkanie. Według informacji przedstawionych przed sądem zrobiła to, aby "zyskać na czasie".

Ciało 52-latka zostało znalezione przez policję dopiero 15 marca w mieszkaniu pary w Elephant and Castle. Patolog ocenił, że do śmierci doszło około 9 marca, zaznaczając jednak, że nie można precyzyjnie ustalić czasu zgonu. Sekcja zwłok wykazała 14 obrażeń zadanych ostrym narzędziem.

"Stan pomiędzy snem a jawą"

Według zeznań dr Brown w dniach poprzedzających odkrycie ciała Cierpka opisywała swoje funkcjonowanie jako "stan pomiędzy snem a jawą".

Psychiatra powiedziała również, że 51-latka kontaktowała się z rodziną i znajomymi, a jej zachowanie miało wskazywać na zamiar odebrania sobie życia.

Opinia dr Brown jest jednym z kluczowych elementów linii obrony. Zdaniem psychiatry w chwili śmierci Slotsaa Cierpka zmagała się z ciężką depresją z nasilonymi myślami samobójczymi, która istotnie ograniczała jej zdolność racjonalnej oceny sytuacji oraz samokontroli.

Innego zdania jest psychiatra dr Shamir Patel, który przygotował opinię na zlecenie prokuratury. Patel również uznał, że Cierpka cierpiała na depresję, nie zgodził się jednak, że stan ten w znacznym stopniu ograniczał jej możliwość racjonalnego osądu lub kontrolowania własnego zachowania. W jego ocenie śmierć Slotsaa była związana z gniewem i zazdrością na tle rozpadu związku, a także spożywaniem alkoholu.

Joanna Cierpka nie przyznaje się do morderstwa. Potwierdza natomiast, że zabiła Henrika Slotsaa, a jej obrona powołuje się na ograniczoną odpowiedzialność związaną z poważnym zaburzeniem funkcjonowania psychicznego.

Proces ma być kontynuowany we wtorek, 29 września.

Wybrane dla Ciebie