Pojechali do pożaru baru. To znaleźli na miejscu
W Wólce Kosowskiej doszło do zagadkowego zdarzenia w jednym z barów. Na miejscu nie było już otwartego ognia, ale osmolone fragmenty budynku i ślady po użyciu gaśnicy wskazywały, że wcześniej musiało się tam coś wydarzyć.