Powstał w 1742 r. Tak wyglądał pierwszy termometr Celsjusza

W Muzeum Gustavianum w Uppsali (Szwecja) można podziwiać pierwszy termometr Szweda Andersa Celsjusza z 1742 r. Obecnie cieszy się on szczególnym zainteresowaniem wśród zwiedzających. Mogą oni zauważyć, że skala nie zgadza się ze współczesną miarą. Naukowiec za 0 stopni uznał temperaturę wrzenia wody, a za 100 stopni - zamarzania.

Pierwszy termometr Szweda Andersa Celsjusza z 1742 rokuPierwszy termometr Szweda Andersa Celsjusza z 1742 roku
Źródło zdjęć: © PAP | Daniel Zyśk
Aneta Polak

W związku z falą upałów termometry znalazły się w centrum zainteresowania, ale ten, który pojawił się w szwedzkim muzeum, jest wyjątkowym urządzeniem. Zwiedzający mogą podziwiać pierwszy model termometru skonstruowany przez Andersa Celsjusza w 1742 r. Ten wyjątkowy eksponat można zobaczyć na wystawie w Muzeum Gustavianum. Jak wynika z relacji PAP - już teraz termometr przykuwa uwagę.

O, jest, jaki duży i w jakim eleganckim pudełku! – zauważa mężczyzna zwiedzający wystawę, gdy w gablocie wśród innych eksponatów odnajduje pierwowzór współczesnego termometru.

Historyczny przyrząd to umieszczona w cienkiej rurce rtęć, która przyczepiona jest do deseczki ze stopniami temperatury, odręcznie napisanymi przez Celsjusza.

0 stopni - temp. wrzenia

Osoby odwiedzające ekspozycję mogą zauważyć, że pierwotna skala stworzona przez szwedzkiego badacza różni się od tej, którą znamy dzisiaj. Celsjusz przyjął bowiem za 0 stopni temperaturę wrzenia wody, a za 100 – temperaturę jej zamarzania. To dopiero kolejni naukowcy, w tym słynny botanik Karol Linneusz, odwrócili skalę, co uczyniło ją bardziej praktyczną.

Częściej spotykamy się z temperaturą 0 stopni niż 100, choć zmiany klimatyczne powodują, że korzystamy z coraz wyższej skali – zauważa przewodniczka muzeum.

Termometr zbudowany przez Francuza

Muzeum Gustavianum przypomina, że termometr dla Celsjusza, lecz bez właściwej skali, wykonał Francuz Joseph-Nicolas Delisle (1688-1768). Ten działający w Petersburgu naukowiec wysłał do Szwecji dwa wykonane przez siebie urządzenia do pomiaru temperatury. Jeden z nich dotarł na miejsce, drugi uległ zniszczeniu. Delisle, pracujący w Petersburgu, eksperymentował także z własną skalą temperatury.

Pamiątki po Celsjuszu i turystyka IQ w Uppsali

Spacerując po centrum miasta, turyści mogą także zobaczyć część budynku z żółtą elewacją, w którym naukowiec, będący przede wszystkim astronomem, miał od 1741 r. pierwsze w Szwecji obserwatorium. Na żółtej elewacji widnieje pamiątkowa tablica przypominająca o dawnych badaniach naukowych prowadzonych tu przez słynnego uczonego.

Celsjusz odkrył również związek między zjawiskiem zorzy polarnej a zmianami pola magnetycznego. Jak podkreśla PAP, budynek nie ma już kopuły z lunetą, a na parterze mieści się sklep z biżuterią.

Władze Uppsali rozpoczęły promocję turystyki IQ, zachęcając odwiedzających do stawiania na odkrywanie i rozwój, zamiast rutynowego zaliczania atrakcji.

Chcemy, aby ciekawość była powodem, dla którego warto nas odwiedzić.(...) Oferujemy nowe perspektywy i historie, które można zabrać ze sobą do domu – podkreśliła menedżerka ds. marketingu Destination Uppsala, Helena Bovin.
Wybrane dla Ciebie