Rodzina 23-latka rozszarpanego przez tygrysa zabrała głos. Chorował

Rodzina Williama Chapmana, który zginął po wejściu na wybieg tygrysa w brytyjskim zoo, opublikowała poruszające oświadczenie. Jak podaje "The Sun", bliscy 23-latka ujawnili, że od lat zmagał się on z poważnymi problemami psychicznymi. Zaapelowali też o zaprzestanie rozpowszechniania drastycznych materiałów z tragedii.

Rodzina mężczyzny rozszarpanego przez tygrysa zabrała głos.Rodzina mężczyzny rozszarpanego przez tygrysa zabrała głos.
Źródło zdjęć: © X | @Temitayo523557
Karol Osiński

William Chapman zginął w sobotnie popołudnie w Yorkshire Wildlife Park w Doncaster, w hrabstwie South Yorkshire w Anglii. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie krótko po godz. 13.30, gdy 23-latek wszedł na wybieg tygrysa. Policja przekazała, że mężczyzna zwiedzał park samotnie.

Śmierć 23-latka na wybiegu tygrysa. Do tragedii doszło w sobotę

Pracownicy zoo oddali strzały ostrzegawcze, próbując odstraszyć syberyjskiego tygrysa. Zwierzę wycofało się do pobliskiego schronienia, a następnie zostało zabezpieczone. Mimo wysiłków ratowników medycznych Chapmana nie udało się uratować. Mężczyzna zmarł na miejscu.

Według relacji świadków 23-latek już po przybyciu do parku miał zachowywać się w niepokojący sposób i "tańczyć chaotycznie". Pojawiły się również doniesienia, że chwilę przed tragedią pozował do zdjęć z tygrysem widocznym w tle.

Rodzina ujawniła, że William Chapman od lat chorował

We wtorek wieczorem bliscy zmarłego opublikowali oświadczenie, w którym opisali go jako "bystrego, ciepłego i otwartego młodego człowieka". Podkreślili, że William był bardzo kochany przez rodzinę i odwzajemniał to uczucie.

– Niestety William od wielu lat zmagał się z poważną chorobą psychiczną, w związku z czym przepisano mu silne leki – przekazali bliscy. Zaznaczyli również, że to koroner powinien ustalić, czy przyjmowane przez 23-latka leki miały jakikolwiek wpływ na jego śmierć.

Rodzina zaapelowała o uszanowanie toczącego się postępowania. Zwróciła też uwagę na krążące w internecie drastyczne materiały.

Publikowanie i rozpowszechnianie wyjątkowo obraźliwych treści medialnych powoduje ogromne cierpienie bliskich w tym niezwykle trudnym dla nich czasie. Prosimy, aby ludzie przestali to robić – napisano w oświadczeniu.

Bliscy wyrazili nadzieję, że odpowiednie służby dokładnie wyjaśnią okoliczności zdarzenia i ustalą, dlaczego William zdecydował się wejść na wybieg.

Nagranie z wybiegu tygrysa trafiło do sieci

W mediach pojawiły się doniesienia o nagraniu, które miało zostać opublikowane na koncie Chapmana na Instagramie, później usunięte. Film został zarejestrowany na wybiegu tygrysa o imieniu Altai. Na materiale widać duże zwierzę leżące na drewnianej platformie, kilka metrów od kamery.

W nagraniu słychać ciężki oddech osoby filmującej oraz głosy świadków, którzy reagują na sytuację okrzykami. Według relacji mężczyzna miał przeskoczyć z platformy widokowej na wybieg, po czym tygrys rzucił się w jego stronę i odciągnął go.

W innych fragmentach, opisywanych przez brytyjskie media, Chapman miał siedzieć na trawie naprzeciwko zwierzęcia, wskazywać na nie palcem i wykonywać kopnięcia. Świadkowie próbowali odwrócić uwagę drapieżnika, jednak tygrys chwycił mężczyznę za szyję.

Z relacji wynika, że w chwili ataku na terenie zoo znajdowały się rodziny z dziećmi. Jedna z kobiet miała próbować odciągnąć Chapmana, zanim ten wszedł na wybieg. Doniesienia o przebiegu zdarzenia pochodzą z relacji medialnych i nagrań, których okoliczności powstania nie zostały w pełni wyjaśnione.

William Chapman był aktorem dziecięcym

We wtorek ujawniono również, że Chapman w dzieciństwie występował w produkcjach telewizyjnych. Jak podała BBC, zagrał w komediodramacie ITV "May Contain Nuts" z 2009 r. W dwuczęściowej produkcji wcielił się w Alfiego Chaplina, młodszego syna bohaterów granych przez Shirley Henderson i Darrena Boyda.

Był również uczniem renomowanej szkoły aktorskiej Jackie Palmer Stage School w High Wycombe. Wśród jej absolwentów znajdują się m.in. Eddie Redmayne, James Corden i Aaron Taylor-Johnson.

Szkoła opublikowała na Facebooku wpis upamiętniający byłego ucznia. Jej przedstawiciele przekazali, że są głęboko poruszeni jego śmiercią, a wspomnienie dorastania Chapmana jako człowieka i aktora pozostanie dla nich ważne.

"Będzie nam bardzo brakowało Williama i zawsze będzie miał szczególne miejsce w naszych sercach. Spoczywaj w pokoju, Williamie" – napisano.

Zoo pozostaje zamknięte po śmiertelnym ataku

Yorkshire Wildlife Park pozostanie zamknięty również w środę. To już piąty dzień od ataku, po którym zginął 23-latek.

W poniedziałek władze City of Doncaster Council, odpowiedzialne za wydawanie zezwoleń na działalność parku, poinformowały o rozpoczęciu dochodzenia dotyczącego bezpieczeństwa. Postępowanie ma pomóc ustalić okoliczności tragedii, do której doszło na wybiegu tygrysa.

Wybrane dla Ciebie