Sebastianowi M. załamał się głos. Padło "przepraszam"
Sebastian M. zwrócił się do bliskich ofiar tragicznego wypadku na autostradzie A1, o którego spowodowanie został oskarżony. - Zawsze żyłem w poszanowaniu życia ludzkiego, a rodzina jest dla mnie najważniejsza - zapewniał, a w trakcie wypowiadania tych słów załamał mu się głos. Bliscy ofiar płakali.
Źródło zdjęć: © o2.pl