Śląscy "łowcy głów" namierzyli go w Czechach. Ukrywał się przed więzieniem

38-letni mężczyzna poszukiwany za udział w zorganizowanej grupie przestępczej został zatrzymany w Czechach. Jak podaje PAP, ma odbyć karę 7 lat i 8 miesięcy więzienia za przestępstwa związane m.in. z narkotykami, rozbojem i użyciem broni.

Setki kilogramów narkotyków w tle. Poszukiwany 38-latek wpadł w CzechachSetki kilogramów narkotyków w tle. Poszukiwany 38-latek wpadł w Czechach
Źródło zdjęć: © Policja Śląska
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Poszukiwany 38-latek ukrywał się w Czechach i został zatrzymany przez tamtejszą policję.
  • Mężczyzna był ścigany od 2024 r. na podstawie listów gończych i europejskich nakazów aresztowania.
  • W sprawie grupy pojawiają się setki kilogramów marihuany, amfetaminy, MDMA i mefedronu.

Policjanci z Zespołu Poszukiwań Celowych śląskiej komendy ustalili miejsce pobytu mężczyzny dzięki analizie zgromadzonych informacji. 38-latek został zatrzymany w mieszkaniu, które zajmował na terenie Czech. Następnie czeska policja przekazała go polskim służbom, a poszukiwany trafił do zakładu karnego.

Mężczyzna był ścigany od 2024 r. Decyzje o jego poszukiwaniu wydały Prokuratura Okręgowa w Opolu, Sąd Okręgowy w Katowicach oraz Sąd Okręgowy w Bielsku-Białej. Podstawą były zarówno listy gończe, jak i europejskie nakazy aresztowania.


WIDEO
"Ku przestrodze". Pokazali nagranie. Pieszy oszukał przeznaczenie

Śląscy funkcjonariusze, określani jako "łowcy głów", zajmują się lokalizowaniem osób, które próbują uniknąć odpowiedzialności karnej. W takich sprawach współpracują także z policją innych państw.

Dzięki nawiązanej współpracy z czeskimi służbami został on zatrzymany w zajmowanym mieszkaniu – przekazał zespół prasowy śląskiej policji.

Zarzuty dotyczące narkotyków i broni

Według ustaleń komendy wojewódzkiej w Katowicach 38-latek działał w grupie zajmującej się produkcją i sprzedażą znacznych ilości narkotyków. Policjanci wskazali, że w sprawie mowa m.in. o setkach kilogramów marihuany, amfetaminy, MDMA oraz mefedronu. Postępowanie dotyczyło także rozboju z użyciem broni palnej.

Mężczyzna miał być również związany z przestępstwami przeciwko życiu, zdrowiu i mieniu. W 2019 r. przy użyciu broni groził innemu mężczyźnie śmiercią oraz uszkodzeniem ciała, zmuszając go między innymi do handlu narkotykami. Później miał żądać pieniędzy od jego rodziny.

Policja podała także, że 38-latek podpalił kilka samochodów, aby wymusić przekazanie gotówki. Ostatecznie został doprowadzony do zakładu karnego, gdzie ma odbyć zasądzoną karę 7 lat i 8 miesięcy pozbawienia wolności.

Wybrane dla Ciebie