Śmierć 3,5-latka w Kościerzynie. Tak doszło do tragedii
Prokuratura bada sprawę tragicznej śmierci 3,5-letniego dziecka w Kościerzynie, które zginęło pod kołami samochodu. Z zebranych informacji wynika, że pojazd stoczył się do garażu, wprost na chłopca. – Podczas tego zdarzenia pokrzywdzony został wciągnięty pod samochód. Ojciec dziecka, używając lewarka, podniósł pojazd i wydobył dziecko. Następnie powiadomił służby ratownicze – mówi o2.pl prok. Mariusz Duszyński.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock