Sprzęt, milion euro, tysiąc prezerwatyw. Złapali Rosjan w Czarnogórze

Służby w Czarnogórze zatrzymały rosyjskie małżeństwo, które usiłowało wylecieć z lotniska w Tivacie do Izraela z 19 sztukami bagażu. Znajdowały się tam m.in. sprzęt elektroniczny i gotówka. Co ciekawe, jak podaje portal Vijesti, to nie jedyne odkrycie w tej sprawie. Rosjan podejrzewa się o przemyt i pranie brudnych pieniędzy, a może nawet szpiegostwo.

Odkrycie na lotnisku w CzarnogórzeOdkrycie na lotnisku w Czarnogórze
Źródło zdjęć: © gov.me | gov.me
Rafał Strzelec

Czarnogórska straż graniczna wraz z policją zatrzymała dwie osoby na lotnisku w Tivacie. Według portalu Vijesti to rosyjskie małżeństwo – 31-letni Aleksandar Mihailovič K. i 42-letnia Aleksandra K. Zatrzymania dokonano na polecenie prokuratury. Para miała ze sobą na lotnisku aż 19 sztuk bagażu rejestrowanego. Rosjanie chcieli się udać do Izraela, jednak zostali zatrzymani. Służby dokonały przeszukania walizek, w ramach którego znaleziono 26 tys. euro, 1150 izraelskich szekli, a także dużą ilość niezgłoszonego sprzętu elektronicznego.

To jednak nie koniec, bowiem do ciekawych wieści dotarł czarnogórski portal Vijesti. Jak czytamy, w ramach tej samej sprawy przeszukano mieszkania w Budvie i Barze, z których miało korzystać małżeństwo. W pierwszym z nich działania trwały 12 godzin. W budynku w Budvie znaleziono m.in. sprzęt informatyczny i milion euro. Według ustaleń Vijesti Rosjanie posiadali sprzęt do "śledzenia, monitorowania, szpiegowania oraz wykrywania urządzeń podsłuchowych".

"Wśród przedmiotów, które śledczy zidentyfikowali na zdjęciach zabezpieczonego sprzętu, znajduje się tracker GPS z mikrofonem, a także BugHunter Professional BH-04 – profesjonalne urządzenie przeznaczone do wykrywania nadajników radiowych, w tym ukrytych bezprzewodowych mikrofonów, kamer i innych urządzeń emitujących sygnał radiowy. Na zdjęciach widoczne są również kamery monitoringu, sprzęt do nadzoru wideo, komponenty komputerowe, urządzenia pamięci masowej, kable oraz inna elektronika" – donosi gazeta.

To jednak nie wszystko. – W dwóch walizkach znajdowały się leki i tysiąc prezerwatyw – przekazał informator Vijesti. Choć na razie Rosjanom zarzucono tylko przemyt i pranie brudnych pieniędzy, w komunikatach służb znajduje się informacja, że w akcję były zaangażowane również podmioty "systemu bezpieczeństwa oraz międzynarodowej wspólnoty wywiadowczej".

Para Rosjan trafiła do aresztu na 30 dni. Sprawę bada prokuratura w Kotorze.

Wybrane dla Ciebie