Do zdarzenia doszło w niedzielę, 20 września, po godz. 17 w kompleksie leśnym w rejonie cmentarza przy ul. Niepodległości w Bukownie. O strzałach służby powiadomił mieszkaniec, który usłyszał odgłosy dobiegające z lasu. Gdy sprawdził, co się stało, zauważył rannych mężczyzn.
Strzelanina w lesie. Jeden z rannych zmarł
Na miejscu policjanci zastali dwóch rannych: 36-latka i 44-latka. Obaj mieli rany postrzałowe i zostali przewiezieni do szpitali. W poniedziałek, 21 września, policja poinformowała, że 44-latek zmarł w wyniku odniesionych obrażeń.
Z dotychczasowych ustaleń wynika, że mężczyźni wcześniej przebywali w lesie i spożywali alkohol. W pewnym momencie miał podejść do nich 52-latek. Według relacji pokrzywdzonych wyjął z plecaka broń i oddał w ich kierunku strzały. Następnie uciekł.
Według nieoficjalnych informacji ustalonych przez portal Interia, 52-latek oraz obaj postrzeleni mężczyźni znali się. Wszyscy trzej mieli tego dnia wspólnie kupować alkohol. Interia podaje również, że 44-latek, który zmarł w szpitalu, miał być w przeszłości karany i odbywać karę pozbawienia wolności. Początkowo służby miały natomiast poszukiwać jeszcze jednej osoby, która – według relacji rannych – mogła przebywać w lesie. Ostatecznie poszukiwania przerwano.
Wielka akcja policji. Podejrzany szybko wpadł
Po otrzymaniu zgłoszenia policjanci rozpoczęli szeroko zakrojone poszukiwania. W działania zaangażowano m.in. funkcjonariuszy z Olkusza, kontrterrorystów z Krakowa, oddziały prewencji, przewodnika z psem służbowym oraz operatorów dronów.
W tym samym czasie śledczy zabezpieczali ślady i materiał dowodowy na miejscu zdarzenia. W działaniach uczestniczyli także funkcjonariusze wydziałów kryminalnych i dochodzeniowo-śledczych oraz Laboratorium Kryminalistycznego KWP w Krakowie.
Poszukiwania nie trwały długo. Około godz. 19:50 policjanci zatrzymali 52-latka w rejonie stacji benzynowej w Bukownie. Funkcjonariusze zabezpieczyli również broń, z której mogły zostać oddane strzały.
W chwili zatrzymania mężczyzna był nietrzeźwy. Badanie wykazało niemal promil alkoholu w wydychanym powietrzu.
52-latek może usłyszeć zarzuty
Mężczyzna pozostaje do dyspozycji policji. Śledczy ustalają dokładny przebieg zdarzenia, relacje pomiędzy uczestnikami oraz okoliczności użycia broni.
Po zakończeniu czynności 52-latek ma zostać doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Olkuszu. Jak wynika z komunikatu policji, najprawdopodobniej usłyszy zarzut zabójstwa i usiłowania zabójstwa. Śledztwo w sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Olkuszu.