Tak Ukraińcy oszukali Rosjan. Kulisy operacji "Vivaldi"

Ukraińskie wojsko podczas operacji "Vivaldi" zastosowało rozbudowaną operację dezinformacyjną, by zmylić rosyjskie dowództwo co do rzeczywistego kierunku działań. Trzeci Korpus ujawnił, jak tworzono kontrolowany obraz pola walki i "mgłę wojny".

Ukraińcy oszukali Rosjan.Ukraińcy oszukali Rosjan.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Olena Znak
Mateusz Kaluga

Ukraińskie dowództwo miało stworzyć na polu walki obraz wydarzeń odbiegający od rzeczywistości. Pozorny kierunek działań przygotowano tak, aby wyglądał wiarygodnie, natomiast główny zamiar przedstawiano jako element zmylenia. Rosyjskie wojska miały w ten sposób uznać przygotowaną przez Ukraińców wersję za prawdziwą – podaje serwis Obozrevatel.

Trzeci Korpus Armii Ukrainy wyjaśnił, że jego nowy kierunek bezpieczeństwa operacyjnego gromadzi dane ze wszystkich podległych jednostek. Następnie analitycy oceniają, jakie informacje przeciwnik może uznać za wiarygodne. Celem jest stworzenie dodatkowej "mgły wojny", która utrudni Rosjanom rozpoznanie sytuacji i pozwoli ograniczyć zagrożenie dla ukraińskich żołnierzy.

Według przedstawicieli korpusu operacja nie była improwizacją. Nad przygotowaniem przekazu i analizą możliwych reakcji przeciwnika codziennie pracuje odrębna grupa. W jej skład wchodzą: inżynier danych, analityk, analityk biznesowy oraz specjalista zajmujący się pulpitami analitycznymi.

Ukraińska strona zakładała, że rosyjskie wojska będą świadome możliwości zastosowania blefu. Dlatego kontrolowane zniekształcenie informacji miało zostać skonstruowane w taki sposób, aby nawet oczywiste komunikaty przeciwnik uznał za kolejną próbę oszustwa. W efekcie fałszywy obraz mógł zostać odrzucony, a właściwy zamiar pozostać niewidoczny – opisuje "Obozrevatel".

Elementem operacji informacyjnej były także publiczne wystąpienia generała brygady Andrzeja Biłeckiego. Dowódca mówił w nich o działaniach mających wprowadzić przeciwnika w błąd.

W Trzecim Korpusie zaznaczono, że analiza danych ma służyć budowaniu kilku możliwych wersji rozwoju wydarzeń. Jedna z nich powinna skłonić rosyjskie wojska do podjęcia decyzji korzystnej dla strony ukraińskiej, podczas gdy rzeczywisty plan pozostaje ukryty.

Trzeci Korpus Armii Ukrainy miał również udaremnić rosyjski plan okrążenia miast-twierdz w obwodzie donieckim. Biłecki twierdził, że ukraińskim żołnierzom udało się rozbić północne ramię rosyjskiego natarcia – opisuje "Obozrevatel".

Wybrane dla Ciebie