Tak zmieniała się Wisła w Warszawie. Dane sięgają XVIII wieku

Naukowcy z IGiPZ PAN i SGGW uporządkowali ponad 82 tys. dobowych pomiarów poziomu Wisły w Warszawie z lat 1799–2024. Jak informuje PAP, baza pozwala prześledzić zmiany rzeki od końca małej epoki lodowej do współczesności.

Tak zmieniała się Wisła w WarszawieTak zmieniała się Wisła w Warszawie
Źródło zdjęć: © Getty Images
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Zbiór obejmuje ponad 82 tys. pomiarów wykonanych w Warszawie przez 225 lat.
  • Dane pochodziły z różnych wodowskazów, jednostek miar i punktów odniesienia.
  • Baza ma pomóc w analizie dawnych niżówek, wezbrań i przepływów Wisły.

Pierwsze odczyty prowadzono przy użyciu łaty zamontowanej na moście. Z czasem zastąpiły ją urządzenia mechaniczne, a później aparatura elektroniczna. Informacje trafiały do różnych archiwów, dlatego badacze musieli połączyć rozproszone materiały i ujednolicić ich zapis. Jak podaje PAP, efektem prac jest ciąg danych uznawany za unikatowy w Europie dla dużej rzeki.

Zadanie wymagało uwzględnienia zmian, które następowały przez ponad dwa stulecia. W Warszawie pięciokrotnie zmieniano punkty pomiarowe i wysokość określaną jako zero wodowskazu. Stosowano także rozmaite jednostki, m.in. stopy i cale reńskie, staropolskie, nowopolskie oraz angielskie, a także sążnie rosyjskie i system metryczny. Badacze uzupełnili luki w obserwacjach, wykorzystując uczenie maszynowe oraz dane z Torunia i Cypla Mątowskiego.


WIDEO
Wisła na skraju wytrzymałości. Tak wygląda rzeka

Poziom wody to nie cały przepływ

Naukowcy podkreślają, że wysokość wody nie pokazuje bezpośrednio, jak duża jej objętość przepływa korytem. Dno Wisły zmieniało się, a na warszawskim odcinku w XX wieku rzeka stopniowo się pogłębiała. Z tego powodu nie można bezpośrednio zestawiać odczytu sprzed dwóch stuleci ze współczesnym wynikiem.

Nie wolno wziąć całego zestawu danych z 225 lat i bezpośrednio porównywać poziomów wody sprzed dwóch wieków z dzisiejszym – przypomniał dr Łukasz Sobechowicz z IGiPZ PAN.

Do obliczenia przepływu potrzebne są trzy elementy: wysokość słupa wody, kształt poprzecznego przekroju koryta oraz średnia prędkość nurtu. Naukowcy mają już bazę codziennych stanów wody i historyczne plany warszawskiego koryta. Prof. Dariusz Brykała zaznaczył, że połączenie tych materiałów pozwoli w przyszłości oszacować dawne przepływy, ale wymaga dalszych prac.

Dane dla kolejnych badań Wisły

Podział pomiarów na krótsze okresy, w których koryto pozostawało względnie stabilne, może ułatwić analizę częstotliwości niżówek i wezbrań. Badacze nie traktują jednak samej bazy jako bezpośredniego dowodu wpływu ocieplenia klimatu. Do dokładniejszej oceny potrzebne są przede wszystkim wartości przepływów.

Każde pokolenie zadaje rzece inne pytania – powiedział Sobechowicz.

Dodał, że dane mogą służyć także przyszłym badaczom do analiz, których dziś nie da się jeszcze precyzyjnie określić.

Wybrane dla Ciebie