Tłumy na pogrzebie Darii. Ksiądz wspomniał o 15-letnim sprawcy

Gmina Wyszków opublikowała poruszające pożegnanie 37-letniej Darii, woźnej zamordowanej w szkole w Leszczydole-Nowinach. We wtorek odbył się jej pogrzeb. Jak podaje Eska, zgromadził tłumy żałobników. Podczas nabożeństwa ksiądz mówił o ogromnym bólu po stracie i modlitwie za sprawcę tragedii.

Tłumy na pogrzebie DariiTłumy na pogrzebie Darii
Źródło zdjęć: © Facebook
Danuta Pałęga

Po uroczystościach Gmina Wyszków zamieściła na Facebooku wpis poświęcony zmarłej pracownicy szkoły. "Jej odejście pozostawiło pustkę w sercach Najbliższych, współpracowników oraz całej naszej lokalnej społeczności. Niech pamięć o Niej pozostanie żywa w sercach wszystkich, którzy Ją znali" – przekazano. Do wpisu dołączono grafikę z dłuższym pożegnaniem i cytatem ks. Jana Twardowskiego: "Nie umiera ten, kto trwa w pamięci żywych".

Podczas nabożeństwa duchowny mówił o cierpieniu, jakie towarzyszy bliskim po nagłej śmierci kobiety. Jak przekazała Eska, przywołał słowa: "Zgasło słońce, ale nie zgasło na zawsze", zachęcając żałobników, by mimo bólu nie tracili nadziei i wierzyli, że dobro zwycięży nad złem. Wspomniał również o modlitwie za sprawcę ataku.

Rodzina Darii przed pogrzebem zaapelowała do mediów i uczestników uroczystości o uszanowanie prywatności. Bliscy chcieli pożegnać żonę i matkę dwojga dzieci w spokoju, bez kamer i rozmów z dziennikarzami.

Atak nożownika w szkole

Do tragedii doszło 8 października około godz. 9 w Szkole Podstawowej im. Jana Pawła II w Leszczydole-Nowinach. Do placówki wszedł jej były uczeń, 15-letni Wiktor S., który miał przy sobie trzy noże.

Pierwszą zaatakowaną osobą była Daria, pracująca w szkole jako woźna. Na krzyki kobiety zareagował dyrektor. Podczas interwencji ranni zostali również on oraz nauczycielka. Mimo reanimacji życia 37-latki nie udało się uratować. Napastnika obezwładnił dyrektor, a następnie przekazał policjantom.

Co wiadomo o dalszym losie napastnika?

Sprawą zajmuje się Sąd Rejonowy w Wyszkowie, Wydział Rodzinny i Nieletnich. 9 października sąd zdecydował o umieszczeniu 15-latka w schronisku dla nieletnich na trzy miesiące. Powołano również biegłych psychiatrów, którzy mają ocenić jego rozwój psychiczny i dojrzałość emocjonalną. Motywy działania nie zostały dotąd ustalone.

Zbiórka dla dzieci zmarłej woźnej

Po śmierci Darii ruszyła także zbiórka na rzecz jej męża i dzieci. Inicjatywę, za wiedzą i zgodą męża zmarłej, zorganizowała Klaudia Powierza. Pieniądze mają pomóc rodzinie w bieżących wydatkach, edukacji dzieci oraz zapewnieniu im długofalowego wsparcia psychologicznego. Zebrana kwota sięga już blisko 300 tys. zł.

Wybrane dla Ciebie