"To straszny widok". Byli w Egipcie. Tak skończyła 12-latka

Jak informuje "Daily Star", rodzinne wakacje w pięciogwiazdkowym hotelu TUI Blue Sensatori Coral Sea w egipskim Szarm el-Szejk zamieniły się w dramat. 12-letnia Evie Hopkin poważnie zachorowała podczas pobytu i dwukrotnie trafiła do hotelowego centrum medycznego. Po powrocie do Wielkiej Brytanii zdiagnozowano u niej salmonellę.

Koszmarny finał wakacji w Egipcie.Koszmarny finał wakacji w Egipcie.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Daily Star
Mateusz Domański

Dziewczynka zaczęła skarżyć się na skurcze brzucha, biegunkę i gorączkę. Później pojawiły się także wymioty. Ze względu na odwodnienie otrzymała antybiotyki i płyny podawane dożylnie.

Przez pozostałą część wyjazdu nadal czuła się źle i była bardzo osłabiona. Rodzina twierdzi, że w hotelowej placówce medycznej widziała również innych turystów podłączonych do kroplówek.

To był straszny widok. Patrzyliśmy, jak Evie tak źle się czuje, i jednocześnie wiedzieliśmy, że nic nie możemy zrobić, żeby jej pomóc. Na początku mieliśmy nadzieję, że to coś niegroźnego i przejdzie, ale potem zaczęliśmy słyszeć o innych osobach, które również zachorowały - powiedziała matka dziewczynki, 47-letnia Debbie, której słowa przytacza "Daily Star".
To, co miało być wymarzonym urlopem, zamieniło się w kompletny koszmar. Próbowaliśmy jak najlepiej wykorzystać ostatnie kilka dni, ale niestety wyjazd został zrujnowany - dodała.

12-latka miała salmonellę

Po powrocie rodziny do Bradford lekarz stwierdził u 12-latki zakażenie salmonellą. Bliscy Evie zwrócili się do kancelarii prawnej z prośbą o zbadanie sprawy. Według prawników rodzina należy do grupy około 20 turystów, którzy mieli zachorować po pobycie w tym samym ośrodku. TUI zastrzega jednak, że nie otrzymało 20 zgłoszeń dotyczących tego hotelu.

Przedstawicielka kancelarii Jennifer Hodgson stwierdziła, że relacje turystów budzą poważne obawy.

TUI przekazało, że po uzyskaniu informacji od mediów rozpoczęło wyjaśnianie okoliczności sprawy wspólnie z hotelem, lokalnymi służbami sanitarnymi i brytyjską agencją UKHSA.

Operator podkreślił, że nie stwierdził wzrostu liczby zgłaszanych zachorowań w tym hotelu, a obiekt nie jest objęty żadnymi ograniczeniami sanitarnymi ani dotyczącymi bezpieczeństwa.

Wybrane dla Ciebie