Tragedia na drodze w Siemyślu. Zginął młody motocyklista
To był tragiczny weekend na polskich drogach. Do śmiertelnego wypadku doszło w nocy (z 14 na 15 grudnia) w Siemyślu po Kołobrzegiem. 25-latek kierujący motocyklem stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w słupek ogrodzenia. Zginął na miejscu. Służby mówią o błędach popełnionych przez motocyklistę.
Źródło zdjęć: © OSP Siemyśl