"Tu jest Polska". Brutalne pobicie dwóch Ukraińców

Mateusz Kaluga
Pobicie Ukraińców w Radomiu.Pobicie Ukraińców w Radomiu.
Źródło zdjęć: © Getty Images

Dwaj ukraińscy studenci zostali pobici w Radomiu po tym, jak napastnicy usłyszeli ich obcy akcent. Prokuratura poinformowała, że podejrzani trafili do aresztu. Śledczy prowadzą także postępowania dotyczące kolejnych ataków na obywateli Ukrainy.

Dwaj 19-letni studenci z Ukrainy wyszli w sobotę z hostelu przy ul. Kopalnianej w Radomiu. Po chwili podeszło do nich dwóch mężczyzn. Początkowo pytali o papierosy, alkohol i możliwość kupienia innych substancji. Kiedy studenci odpowiedzieli, rozmowa przerodziła się w agresję na tle narodowościowym. Krzyczeli: "Tu jest Polska, tu jest Radom, wypier... stąd" – opisuje "Gazeta Wyborcza".

Jeden z nich uderzył jednego ze studentów głową, a następnie doszło do kolejnych ciosów i szarpaniny. Awanturę usłyszeli mieszkańcy pobliskich domów. Ich reakcja sprawiła, że napastnicy przerwali atak i uciekli. Studenci odnieśli stłuczenia oraz otarcia – podaje dziennik.

Policja ustaliła tożsamość mężczyzn już następnego dnia. Pomogło nagranie z monitoringu. Zatrzymani to mieszkańcy okolic Radomia w wieku 30 i 41 lat. Wiadomo, że nie mają wykształcenia, stałej pracy i miejsca pobytu.

Mają przedstawione zarzuty związane z mową nienawiści, znieważeniem na tle narodowościowym i pobiciem. Sąd zastosował wobec nich areszt tymczasowy – informuje "Wyborczą" prokurator Cezary Ołtarzewski, szef Prokuratury Rejonowej Radom Wschód.

Obaj przyznali się do udziału w zdarzeniu, ale twierdzili, że z powodu alkoholu niewiele pamiętają. Jeden z mężczyzn miał powiedzieć, że znajdował się w ciągu alkoholowym i nie pamiętał wydarzeń z kilku wcześniejszych dni.

Cezary Ołtarzewski ocenił, że szczególnie niepokojąca jest liczba podobnych spraw. Od maja radomska prokuratura zarejestrowała trzy postępowania dotyczące ataków na obywateli Ukrainy.

2 sierpnia przy ul. Żeromskiego 34-letni mieszkaniec Lublina wracał nad ranem z wesela, gdy spotkał trzech około 20-letnich Ukraińców. Zapytał ich o Wołyń. Gdy próbowali odejść, wezwał dwóch przypadkowych mężczyzn i poinformował ich, że spotkał Ukraińców. Napastnicy zaatakowali trzech młodych mężczyzn, a po chwili dołączyło do nich czterech kolejnych. W sumie ośmiu mężczyzn biło Ukraińców.

W maju w centrum Radomia zaatakowano kolejnego obywatela Ukrainy. Czterech mężczyzn zaczepiło go, prosząc o papierosa. Kiedy usłyszeli, że mówi po polsku z obcym akcentem, kazali mu zaśpiewać polską piosenkę. Gdy nie wykonał tego w sposób, którego oczekiwali, zaczęli go wyzywać i bić – opisuje "Wyborcza".

Wybrane dla Ciebie