Turystka zamówiła w Gdańsku rosół i schabowego. To nie jest paragon grozy
Sezon wakacyjny nad polskim morzem niemal co roku kojarzy się z tzw. "paragonami grozy". Okazuje się jednak, że w centrum Gdańska można zjeść dwudaniowy obiad w zaskakująco niskiej cenie. Nasza czytelniczka pokazała rachunek za rosół i schabowego z ziemniakami i zestawem surówek.
Źródło zdjęć: © Google Maps, o2.pl