Źródło wideo: © o2pl
Klaudia SadurskaMarcin LewickiAnna Chenevet

W sądzie słychać było tylko płacz. "W momencie zderzenia Martyna żyła"

- W momencie zderzenia Martyna jeszcze żyła - powiedział na sali rozpraw prok. Aleksander Duda podczas mowy końcowej w procesie Sebastiana M. Martyna Duda-Biała to jedna z trzech ofiar tragedii na A1. W wypadku zginął także jej mąż oraz 5-letni synek.

Osiem lat więzienia – najwyższej przewidzianej prawem kary – żąda prokuratura dla Sebastiana M. Jak wskazał prok. Aleksander Duda, oskarżony całkowicie unikał odpowiedzialności, próbując zrzucić winę na ofiary. W mowach końcowych prokurator opisał tragiczne chwile wypadku: cała trójka zginęła w płomieniach na miejscu, a matka do ostatnich sekund życia usiłowała ocalić swojego synka.

Mowy prokuratora Sebastian M. słuchał z kamienną miną. Szczególnie dobitnie poniosły się słowa o tym, że w momencie zdarzenia jedna z ofiar jeszcze żyła. Szczegóły w powyższym wideo.

Więcej wideo
Reakcja na słowa Sebastiana M. "Co to w ogóle miało znaczyć?"Reakcja na słowa Sebastiana M. "Co to w ogóle miało znaczyć?"
Dziwne zachowanie 21-latka przy bankomacie. Zatrzymano trzy osobyDziwne zachowanie 21-latka przy bankomacie. Zatrzymano trzy osoby
"Proszę o uniewinnienie". Sebastian M. zwrócił się do sędzi"Proszę o uniewinnienie". Sebastian M. zwrócił się do sędzi
"Uczę się z tym żyć". Poruszające słowa mamy 16-letniej Mai"Uczę się z tym żyć". Poruszające słowa mamy 16-letniej Mai
Do oczu aż napływają łzy. Takie słowa na rozprawie M. "Każdy z nas"Do oczu aż napływają łzy. Takie słowa na rozprawie M. "Każdy z nas"
Tak będą wyglądać polscy żołnierze. Wojsko pokazało nowy mundurTak będą wyglądać polscy żołnierze. Wojsko pokazało nowy mundur
Epidemia dżumy? Ekspert o sytuacji w RosjiEpidemia dżumy? Ekspert o sytuacji w Rosji
Wybrane dla Ciebie