Wstrząsające odkrycie w ogrodzie dawnej plebanii. Wśród ofiar dzieci i starcy

W ogrodzie dawnej plebanii w lubuskiej wsi Ściechów odkryto zbiorowe mogiły cywilnych ofiar z ostatnich miesięcy II wojny światowej. Wśród 18 odnalezionych ciał byli dzieci i schorowani starcy. Archeolodzy natrafili na przedmioty codziennego użytku, które po ponad 80 latach stały się niemymi świadkami okrutnej zbrodni.

.W mogiłach dziecięcych odnaleźliśmy między innymi niewielkie buciki i butelkę na mleko ze smoczkiem.
Źródło zdjęć: © Facebook | POMOST
Edyta Tomaszewska

Podczas prac ekshumacyjnych prowadzonych przez Pracownię Badań Historycznych i Archeologicznych "POMOST" w miejscowości Ściechów (powiat gorzowski) odsłonięto zapomniane mogiły z 1945 r. Zamiast żołnierskich mundurów i wojskowego ekwipunku, badacze natrafili na szczątki tych, którzy podczas przejścia frontu byli zupełnie bezbronni.

Buciki, smoczek i ślady cierpienia

W ziemi spoczywało łącznie 18 osób. Analiza antropologiczna wykazała, że pochowano tam małe dzieci oraz ludzi w podeszłym wieku, których kości nosiły wyraźne ślady zaawansowanych chorób i zmian zwyrodnieniowych.

W grobach dziecięcych archeolodzy odnaleźli przedmioty, które poruszają najbardziej: niewielkie buciki oraz szklaną butelkę na mleko z zachowanym gumowym smoczkiem. Niektóre ze szkieletów były oplecione drutem, co może wskazywać na to, że ciała były po śmierci przeciągane lub zwożone z okolicznych zabudowań i pól w jedno miejsce.


WIDEO
Pierwsze takie odkrycie od 100 lat. "To tak, jakby dotknąć nieba"

Szczególnym znaleziskiem okazała się zabezpieczona butelka, wewnątrz której ktoś przed laty umieścił zwinięty skrawek papieru z odręcznym zapisem "1945". To bezpośredni dowód na datację dramatycznych wydarzeń, które rozegrały się w miejscowości wraz z wkroczeniem wojsk radzieckich.

Wszystko wskazuje na to, że ofiarami byli mieszkańcy, którzy z racji wieku, chorób lub opieki nad najmłodszymi nie byli w stanie uciec przed nadciągającym frontem. Zostali zamordowani na miejscu lub w bezpośrednim sąsiedztwie wsi.

Pamięć i przestroga

Prace stowarzyszenia "POMOST" mają na celu nie tylko przywrócenie tożsamości bezimiennym ofiarom i zapewnienie im godnego pochówku, ale również przypominanie o prawdziwej cenie konfliktów zbrojnych.

– Groby dzieci, starców i osób schorowanych to najbardziej wstrząsające świadectwa wojny. Naszą pracą chcemy przypominać, że żadna wojna nie jest dobra i każde pojednanie jest potrzebne – podkreślają członkowie pracowni POMOST.

Odnalezione szczątki zostaną poddane dalszym badaniom, a następnie spoczną na cmentarzu wojennym.

Wybrane dla Ciebie