Najważniejsze informacje
- Płytę oporową moździerza znaleziono przy dawnym północnym skrzydle koszar na Westerplatte.
- Zabytek pochodzi z jednego z czterech polskich moździerzy użytych w obronie składnicy w 1939 r.
- Muzeum II Wojny Światowej podkreśla, że znalezisko trafi do przyszłego muzeum na Westerplatte.
Znaleziska dokonali archeolodzy Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku podczas prac przy koszarach na Westerplatte. Według PAP płyta oporowa leżała na głębokości 140 cm, w wypełnisku leja po bombie. To element polskiego moździerza 81 mm wz. 31, który brał udział w obronie placówki na początku II wojny światowej.
Zabytek odnaleziono w czwartek w wykopie nr 48, przy dawnym północnym skrzydle koszar, a dzień później pokazano go w pracowni konserwacji muzeum. Archeolog Piotr Kalka przyznał, że zespół nie spodziewał się takiego odkrycia.
Tajemnicze kręgi na polach sprzed 7 tys. lat. Niezwykłe odkrycie na Dolnym Śląsku
Moment odkrycia był rzeczywiście wyjątkowy. Gdy obiekt zaczął wyłaniać się z ziemi, na początku nie wiedzieliśmy, co to może być, bo absolutnie nie spodziewaliśmy się takiego odkrycia - relacjonował ekspert.
Znalezisko z Westerplatte ma znaczenie dla muzeum
Jak przypomniał zastępca kierownika Działu Archeologii M2WŚ Adam Dziewanowski, przed wybuchem wojny polska załoga przygotowała cztery stanowiska moździerzy przy północnym skrzydle koszar. 1 września 1939 r. obsługa tej broni oddała 104 strzały, co pomogło odeprzeć pierwszy szturm niemieckiej piechoty. Następnego dnia moździerze uszkodziło bombardowanie Luftwaffe.
Muzeum podkreśla, że odkrycie ma duże znaczenie dla planowanej ekspozycji na Westerplatte. - Trudno nie kryć emocji, dlatego że takiego odkrycia jeszcze nie było. (...) To właściwie zmienia wszystko, bo pokażemy nie jakim uzbrojeniem polscy żołnierze walczyli, ale którym konkretnie - stwierdził zastępca dyrektora M2WŚ Mateusz Jasik. Jak zaznaczył, odnalezienie tak dobrze zachowanego elementu wydawało się mało prawdopodobne, bo Niemcy wywieźli zdobyte uzbrojenie.
Konserwacja i dalsze badania na półwyspie
Płyta oporowa trafiła już do Działu Konserwacji M2WŚ. Pracownik konserwacji Szymon Bednarz poinformował, że zabytek ma czytelną mosiężną tabliczkę znamionową. Sam element wyprodukowano w zakładach Stowarzyszenia Mechaników Polskich z Ameryki w Pruszkowie.
Konserwacja będzie procesem żmudnym i czasochłonnym - wyjaśnił Bednarz, opisując oczyszczanie mechaniczne i usuwanie zasolenia ze stali.
Badania archeologiczne na Westerplatte trwają od 2016 r., a obecnie prowadzi się ich 13. etap przy koszarach. Do tej pory archeolodzy przebadali ok. 10 proc. powierzchni półwyspu. W 2019 r. odnaleziono tam mogiły dziewięciu polskich żołnierzy, z których siedmiu zidentyfikowano dzięki badaniom genetycznym. W 2024 r. natrafiono też na szczątki czterech polskich jeńców cywilnych zamordowanych przez Niemców.