Zbliża się proces Bartosza G. Jego adwokat wydała oświadczenie

Mecenas Agnieszka Prętczyńska, nowa obrończyni Bartosza G., planowała odnieść się do głośnej sprawy zabójstwa 16-letniej Mai z Mławy. Sąd Okręgowy w Płocku odmówił jednak zgody na publiczne rozpowszechnianie informacji z postępowania przygotowawczego. Obrończyni zapowiedziała, że uszanuje decyzję sądu.

Bartosz G. jest oskarżony o zabójstwo Mai.Bartosz G. jest oskarżony o zabójstwo Mai.
Źródło zdjęć: © Facebook
Mateusz Kaluga

Warszawska adwokat Agnieszka Prętczyńska to nowa obrończyni Bartosza G. 18-latek będzie przez nią reprezentowany w sprawie o zabójstwo Mai z Mławy. Mecenas zapowiadała przed tygodniem konferencję, na której miała się odnieść do tej głośnej sprawy. Już wiadomo, że ona prawdopodobnie nie dojdzie do skutku.

Jak przekazała o2.pl, sędzia Sądu Okręgowego w Płocku Justyna Wawrzyńczak nie udzieliła zezwolenia na rozpowszechnianie informacji z postępowania przygotowawczego.

Sąd uzasadnił odmowę tym, że wiadomości objęte wnioskiem nie zostały dotychczas ujawnione w postępowaniu sądowym – przekazuje o2.pl adwokat Prętczyńska.

Obrończyni zamierza respektować decyzję sądu i nadal działać zgodnie z prawem. – Tymczasem wypowiedzi innych uczestników nadal kształtują przekaz medialny, który w ocenie obrony zafałszowuje obraz sprawy wynikający z akt. Fakt, że ktoś publicznie wypowiada się o sprawie, nie oznacza, że jego wypowiedzi mają oparcie w materiale dowodowym – dodaje.

W poprzednim oświadczeniu przekazywała, że śmierć Mai jest tragedią, a jej rodzinie należy się szacunek. Ponadto sprzeciwiała się obrażaniu nastolatki i przypisywaniu wypowiedzi matki Bartoszowi G., bo nie stanowią stanowiska obrony. – Przestrzeganie prawa przez obrońcę nie oznacza braku argumentów ani akceptacji medialnej wersji wydarzeń – twierdziła.

Przypomnijmy, 7 października w sądzie w Płocku odbędzie się posiedzenie wstępne. Będzie niejawne, jednak to wtedy strony mają ustalić m.in. terminy rozpraw, będzie też możliwość złożenia wniosków dowodowych.

Sprawa zabójstwa Mai z Mławy

16-letnia Maja z Mławy zaginęła pod koniec kwietnia 2025 r. Po kilku dniach poszukiwań jej ciało odnaleziono w pobliżu zakładu należącego do rodziny 17-letniego wówczas Bartosza G., który znał Maję i był z nią umówiony w dniu jej zaginięcia.

Po tym spotkaniu dziewczyna nie wróciła do domu. 1 maja ciało nastolatki znaleziono w zaroślach w pobliżu miejsca, w którym wcześniej przebywała. Według ustaleń śledczych przyczyną jej śmierci były rozległe obrażenia głowy. Podejrzany po zdarzeniu wyjechał do Grecji w ramach wymiany szkolnej. Do Polski sprowadzono go w ramach ekstradycji pod koniec 2025 r.

Prokuratura przedstawiła mu zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Podejrzany skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień, dlatego motyw zabójstwa nie został oficjalnie wyjaśniony. W 2026 r. prokuratura zakończyła śledztwo i skierowała do Sądu Okręgowego w Płocku akt oskarżenia przeciwko Bartoszowi G.

Wybrane dla Ciebie