Zobaczyła to w Karkonoszach. Chwyciła za aparat. "Ja bym się bała"

Zdjęcie i nagranie, które opublikowano w grupie "Sudety z plecakiem" na Facebooku, wywołały ogromne zainteresowanie. Uchwycono na nich tajemniczą postać w tęczowej obwódce. Jak przyznała autorka tych materiałów, "spełniło się jej marzenie". – Ja bym się bała – skomentowała jedna z internautek.

dZobaczyła to w Karkonoszach. Chwyciła za aparat. "Ja bym się bała"
Źródło zdjęć: © Facebook | Sudety z plecakiem
Agnieszka Potoczny-Łagowska

W niedzielę, 18 października, jedna z turystek zamieściła w mediach społecznościowych materiały ukazujące niecodzienne zjawisko, jakie zaobserwowała w górach. Nie kryła swej radości. Na zdjęciu i filmiku można było dostrzec niewyraźną postać, otoczoną tęczową obwódką.

Zobaczyła to w Karkonoszach. Chwyciła za aparat. "Ja bym się bała"

Widmo Brockenu od lat było na mojej liście marzeń, które dzisiaj się spełniły. Śnieżne Kotły 18 X 26r. Chwalę się. Tak! Nie będę zaprzeczać – pisała szczęśliwa.

Pod postem szybko zaroiło się od komentarzy. Część internautów podzielała zachwyt autorki. "Kiedyś mi się udało. Niesamowite uczucie" – skomentowała jedna osoba. "Wow"; "Ale czad"; "Piękne"; "Zazdroszczę"; "Super" – dodawali inni użytkownicy Facebooka.

Niektórzy z komentujących mieli odmienne zdanie. "Ja bym się bała"; "Ja słyszałem, że to nic dobrego zobaczyć to widmo. Nie zazdroszczę"; "Uważaj na siebie na szlaku" – pisali z przestrogą.

Czym jest Widmo Brockenu?

Jak informuje w jednym ze swoich postów na Facebooku Tatrzański Park Narodowy, Widmo Brockenu jest zjawiskiem optycznym, które da się zaobserwować w górach, gdy słońce świeci za naszymi plecami, a poniżej unosi się warstwa chmur. Wówczas na chmurze tworzy się cień obserwatora (niejednokrotnie ma kolorową obwódkę, tzw. glorię).

Wśród taterników istnieje przesąd mówiący, że człowiek, który zobaczył widmo Brockenu, umrze w górach. Wymyślił go w 1925 i spopularyzował Jan Alfred Szczepański – podaje Wikipedia.
Wybrane dla Ciebie