Zaginięcie Emilii. Policja zabiera głos. Chodzi o wyniki wariografu

Wciąż nie ma przełomu w poszukiwaniach 37-letniej Emilii Koprowskiej z Koszalina. Jej mąż Krystian sam poddał się badaniu wariografem, lecz – jak właśnie ustalił "Fakt" – policja nie zamierza publikować opinii z tego badania. Oznacza to, że nie poznamy jego wyników.

sSprawa Emilii Koprowskiej. Policja nie ujawni wyniku wariografu
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, Facebook, YouTube(Zbrodnia Ikara)
Agnieszka Potoczny-Łagowska

Badanie wariograficzne męża zaginionej nie odbyło się na zlecenie policji ani prokuratury. Krystian Koprowski sam zgłosił gotowość do udziału w teście, tłumacząc mediom, że chce w ten sposób oczyścić swoje dobre imię. Część internautów podejrzewa go bowiem o śmierć żony, jednak mężczyzna stanowczo odrzuca te oskarżenia.

Zaginięcie Emilii. Policja zabiera głos. Chodzi o wyniki wariografu

Jak ustalił "Fakt", koszalińska policja otrzymała wstępną opinię dotyczącą badania, ale nadal oczekuje na pełną dokumentację.

Mł. asp. Paulina Wiśniewska wyjaśniła w rozmowie z dziennikiem, że po skompletowaniu opinii nie zostanie ona podana do publicznej wiadomości.

Za informacje przekazywane przez męża nie odpowiadamy. Dokładnie zna swoje prawa i obowiązki w związku z trwającymi czynnościami – podała "Faktowi" policjantka.

Telefon Emilii nadal jest zabezpieczony

Zgodnie z informacjami "Faktu", telefon Emilii wciąż pozostaje zablokowany. Policjanci nadal pracują nad pokonaniem zabezpieczeń w urządzeniu, a równocześnie sprawdzają, jakie są możliwości uzyskania dostępu do zapisanych tam rozmów.

Mł. asp. Paulina Wiśniewska wyjaśniła tabloidowi, że ze względu na charakter tych działań oraz dobro postępowania służby nie mogą ujawniać szczegółów ani wstępnych ustaleń.

Prok. Ewa Dziadczyk z Prokuratury Okręgowej w Koszalinie poinformowała natomiast "Fakt", że z telefonu udało się pozyskać "część danych". Specjaliści nadal próbują odzyskać pozostałe informacje.

Poszukiwania 37-latki wciąż trwają. Zaginęła po koncercie

Emilia Koprowska ostatni raz była widziana 30 sierpnia. 37-latka wcześniej bawiła się z mężem Krystianem na festiwalu muzyki techno "ZEW Wydm" w Darłowie. Między parą wywiązała się kłótnia. Kobieta oddaliła się i ślad po niej zaginął.

W następnych tygodniach odnaleziono jej telefon oraz plecak. 23 września prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie zaginięcia 37-latki. Śledczy nie wykluczają żadnych scenariuszy.

Wybrane dla Ciebie