"Fakt": Pijany Misiewicz lepił się do dziewczyn
Według doniesień tabloidu rzecznik MON Bartłomiej Misiewicz miał wyczerpującą fizycznie wizytę w Białymstoku. I nie chodzi o trud otwierania w mieście punktu informacyjnego dla kandydatów do służby w Wojskach Obrony Terytorialnej, tylko o rzekomo mocno zakrapiany alkoholem wypad do klubu studenckiego.
Źródło zdjęć: © PAP/ Lech Muszyński