Kasia tragiczną diagnozę usłyszała w rocznicę ślubu. Potrzebuje pomocy w leczeniu

14 czerwca na zawsze zmienił życie Kasi Gawrońskiej. To właśnie wtedy dowiedziała się, że ma w jednej z piersi niechcianego lokatora. 35-latka prosi o pomoc w walce z agresywnym nowotworem.

Kasia walczy z nowotworem piersi
Źródło zdjęć: © Archiwum prywatne
Paulina Brzozowska

Kasia Gawrońska to mama dwójki dzieci, Krzysia i Hani. Jest też żoną żołnierza Pawła, którego zawód zmusza go do częstej rozłąki z rodziną.

Kilka tygodni temu młodą kobietę zaczął niepokoić ból jednej z piersi. Jedne badania prowadziły do drugich, a Kasia przeszła dziesiątki testów.

W 11. rocznicę ślubu, 14 czerwca, na 35-latkę jak grom z jasnego nieba spadła diagnoza: agresywny rak piersi w zaawansowanym stadium z szansą na odległe przerzuty.

Obraz
© Archiwum prywatne

Jedyna terapia, która może pomóc Kasi w walce z chorobą kosztuje ponad 80 tys. złotych. Ostatnie trzy dawki chemii, których potrzebuje kobieta to koszt 65 tys.

Niestety ta forma leczenia nie jest refundowana przez NFZ. Rodzina i przyjaciele Kasi zorganizowali zbiórkę, która może pomóc w zebraniu potrzebnej sumy. O sprawie głośno już w mediach społecznościowych, a wiadomość o potrzebującej roznosi się lotem błyskawicy.

Wesprzeć zbiórkę Kasi możemy pod linkiem na Zrzutka.pl.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu: WP Kobieta
Wybrane dla Ciebie