Kendall Jenner pod ostrzałem. Nienawidzą jej za tę reklamę

Kendall Jenner wystąpiła w reklamie Pepsi, w której puszka napoju weszła w rolę gołąbka pokoju. I ludzie są mocno zdenerwowani. Głównie na Kendall.

Obraz
Źródło zdjęć: © Youtube.com

To miał być wielki moment dla Jenner i Pepsi. Ostatni raz znana modelka wzięła udział w ogólnoświatowym spocie Pepsi w 1992 roku. I była to Cindy Crawford. Ćwierć wieku później zamiast dwóch chłopców podziwiających spragnioną ochłody supermodelkę, mamy Kendall schodzącą z piedestału "ikony mody" pod wpływem puszczonego jej z tłumu oka. Celem opuszczenia tej lukratywnej pozycji jest przyłączenie się do globalnego ruchu pokojowego napędzanego kaloriami z puszki Pepsi. Ludziom to się nie spodobało.

Nowa reklama Pepsi odwołująca się do słynnego zdjęcia z protestów w Baton Rouge jest cholernym nadużyciem idei społecznego aktywizmu do promocji marki - skomentował jeden z internautów na Twitterze.

Obraz
© twitter.com

Czy Pepsi uważa, że to jakiś żart, że z księżniczki reality show zrobili twarz ruchu wyzwolenia? - pyta z oburzeniem inny.

*Co poszło nie tak? * Pierwszym łatwym żartem z reklamy jest owo męskie spojrzenie, które obudziło w 21-latce ducha Rewolucji Francuskiej.

Moim ulubionym fragmentem Rewolucji Francuskiej była ta chwila, gdy sankiuloci puścili takie oko do Marii Antoniny - kpi ktoś na Twitterze.

Kolejna sprawa - rasowy strzał w kolano. Z powodu braku politycznej poprawności, a może po prostu zdrowego rozsądku - zabrakło go chyba scenarzyście - Kendall zdziera z głowy platynową perukę i wciska ją zniesmaczonej czarnoskórej kobiecie.

Przesadzamy? Jeżeli potrafili zdenerwować nawet wpływową amerykańską blogerkę, w PepsiCo mają PR-owy problem.

Centralne przesłanie jest chyba największym problemem. Ludzie nie rozumieją idei "rozbrojenia" policjanta z kordonu słodkim, zimnym napojem w puszce.

Nie mogę uwierzyć, że Kendall Jenner powstrzymała brutalność policji przy pomocy Pepsi. Moi drodzy, mamy pokój na świecie! - drwiąco pisze internautka.

Czy Kendall Jenner zerwała z głowy zupełnie niezłą perukę Tokyo Stylez i przerwała sponsorowany przez korporację marsz protestacyjny, żeby wręczyć strażnikowi miejskiemu Pepsi? - głosi kolejny wpis.

Obejrzyjcie reklamę i sami oceńcie, czy to ma sens? Dajcie znać w komentarzach.

Tymczasem Pepsi zareagowała na krytykę takim komentarzem:

To jest globalna reklama pokazująca, jak ludzie z różnych zakątków świata łączą się w duchu harmonii. I to jest chyba ważny przekaz.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 06.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 06.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Nocna akcja w Niemczech. Wypłynęły pontonem. Szukało ich 40 ratowników
Nocna akcja w Niemczech. Wypłynęły pontonem. Szukało ich 40 ratowników
Wyszedł z domu w sylwestra. Krzysztof N. nie żyje
Wyszedł z domu w sylwestra. Krzysztof N. nie żyje
Dramatyczne zgłoszenie. 13-latka nieprzytomna. Matka znalazła ją w wannie
Dramatyczne zgłoszenie. 13-latka nieprzytomna. Matka znalazła ją w wannie
Incydent w więzieniu. Były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro z urazem głowy
Incydent w więzieniu. Były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro z urazem głowy
"Melania nienawidzi". Trump zdradza. Tego zabrania mu żona
"Melania nienawidzi". Trump zdradza. Tego zabrania mu żona
Prevc z Złotym Orłem w TCS. Polacy poza czołówką
Prevc z Złotym Orłem w TCS. Polacy poza czołówką
Tragedia w uzdrowisku. Pacjent wypadł z okna szpitala. Nie żyje
Tragedia w uzdrowisku. Pacjent wypadł z okna szpitala. Nie żyje
Nagranie z autostrady A8. Kawałek lodu wyleciał jak z procy
Nagranie z autostrady A8. Kawałek lodu wyleciał jak z procy
Niemka spacerowała nad Bałtykiem. Usłyszała huk. "Ogromne zwierzę"
Niemka spacerowała nad Bałtykiem. Usłyszała huk. "Ogromne zwierzę"
Śmierć niemowlaka w Warszawie. Wstępne ustalenia prokuratury
Śmierć niemowlaka w Warszawie. Wstępne ustalenia prokuratury
Chwalił Putina. Nie wpuścili go na Ukrainę
Chwalił Putina. Nie wpuścili go na Ukrainę