Koronawirus. Włoska mafia rośnie w siłę w czasie kryzysu

Czas pandemii to poważne wyzwanie dla organów państwowych, podejmujących wszelkie działania, by zahamować rozprzestrzeniania się wirusa i jednocześnie ratować gospodarkę. Sytuację tę wykorzystują zorganizowane grupy przestępcze, które są przygotowane do wykorzystania słabości państwa.

Organizacje przestępcze wykorzystują słabość gospodarki spustoszonej przez koronawirusa.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Massimo Cavallari

Od lat włoskie grupy przestępcze czerpały zyski z sytuacji kryzysowych. Miało to miejsce w czasie trzęsienia ziemi czy wybuchu cholery. Tym razem kryzys wywołany pandemią koronawirusa stał się źródłem nowych możliwości dla mafii.

Włoska mafia szybko wykorzystała chaotyczną sytuację w państwie. Według raportu Europolu, zorganizowane grupy przestępcze handlowały podrobionymi maskami, rękawicami i środkami farmaceutycznymi oraz podszywały się pod urzędników służby zdrowia oferujących testy na koronawirusa.

Zobacz także: Niemcy chcą wrócić do normalności. Dziennikarka zdradza szczegóły

Ograniczenia przemieszczania w państwie to także utrudnienie dla mafii. Blokady na granicach i rygorystyczne kontrole policyjne zamknęły drogę zysku płynących z licznych działalności, jak w tym prostytucja, handel narkotykami czy wymuszenia.

Grupy przestępcze potrafią jednak znaleźć korzyści z kryzysu. Mafie wykorzystają ciężką sytuację właścicieli firm, którzy będą potrzebowali pieniędzy. Jak zauważa główny prokurator sycylijskiego miasta Mesyna, Maurizio De Lucia, w rozmowie z POLITICO, włoskie grupy przestępcze, takie jak Ndrangheta, która kontroluje dużą część handlu kokainą w Europie, będą chciały zaoferować płynność finansową borykającym się z problemami firmom w zamian za akcje.

Działania przestępcze nie znają granic. Zagrożone mogą być przede wszystkim przedsiębiorstwa z sektora rolno-spożywczego, branży zdrowotnej, zaopatrzenia medycznego oraz hotelarskie i restauracyjne. Włoska posłanka Sabrina Pignedoli przestrzega, że dotyczy to nie tylko włoskich przedsiębiorstw, ale także innych państw, zwłaszcza gospodarek o wysokiej stopie wzrostu, takie jak państwa Europy Wschodniej czy rajów podatkowych.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Wybrane dla Ciebie
To ona rozpętała aferę Epsteina. Ujawnili wrażliwe informacje
To ona rozpętała aferę Epsteina. Ujawnili wrażliwe informacje
W aucie nie było kierowcy. Wezwali policję. Tragiczny finał
W aucie nie było kierowcy. Wezwali policję. Tragiczny finał
30 ton odpadów na działce w gminie Zadzim. Jest akt oskarżenia
30 ton odpadów na działce w gminie Zadzim. Jest akt oskarżenia
Ujawniają, kim była kobieta z tablicą. Totalne zaskoczenie
Ujawniają, kim była kobieta z tablicą. Totalne zaskoczenie
Był w stodole. Doszło do tragedii. Rolnik nie żyje
Był w stodole. Doszło do tragedii. Rolnik nie żyje
Ukraińcy przeszkolą Niemców. Wiedza z frontu trafi do Bundeswehry
Ukraińcy przeszkolą Niemców. Wiedza z frontu trafi do Bundeswehry
Wysusz i rozsyp pod hortensjami. W sezonie obficie zakwitną
Wysusz i rozsyp pod hortensjami. W sezonie obficie zakwitną
Był kompletnie pijany. Jechał na czołówkę z policją
Był kompletnie pijany. Jechał na czołówkę z policją
Chwila grozy na drodze. Sekundy do tragedii w Koszalinie
Chwila grozy na drodze. Sekundy do tragedii w Koszalinie
Zajrzeli do rurociągu. Niebywałe. Aż ogłosili, czym się zatkał
Zajrzeli do rurociągu. Niebywałe. Aż ogłosili, czym się zatkał
XV-wieczny rękopis św. Augustyna wrócił do Wrocławia. Odzyskano go po latach
XV-wieczny rękopis św. Augustyna wrócił do Wrocławia. Odzyskano go po latach
Polak nie żyje. Tragedia na Filipinach. Rodzina prosi o pomoc
Polak nie żyje. Tragedia na Filipinach. Rodzina prosi o pomoc