Planeta X może istnieć. NASA: Ale nie zniszczy Ziemi tak prędko

Amerykańska Agencja Kosmiczna postanowiła zabrać głos na temat legendarnej Planety X, nazywanej też Nibiru. I ku zaskoczeniu nie wszystkie rewelacje wyznawców spiskowej teorii dziejów zostały zdementowane. Jednak nie ma obaw. Tajemnicza planeta nie sprowadzi zagłady na nas. A w każdym razie jeszcze nie teraz.

Obraz
Źródło zdjęć: © iStock.com | maciek905

Ci, którzy mówią o Nibiru, mogą mieć rację co do jednej rzeczy. Na krawędzi Układu Słonecznego może istnieć planeta, choć naukowcy nie mają co do tego stuprocentowej pewności. Jednak teraz prawdopodobieństwo jeszcze bardziej wzrosło i specjaliści z NASA są niemal pewni, iż jest dziewiąta planeta naszego układu.

Istnieje teraz pięć różnych obserwacji wskazujących na jeszcze jedną planetę - twierdzi Konstantin Batygin, astrofizyk z Caltech w Pasadenie w najnowszym oświadczeniu opublikowanym przez NASA.

Znaleźliśmy wiele dowodów pośrednich na istnienie planety - twierdzą profesor Batygin wraz z astronomem Mike'em Brownem. Teraz spoglądają daleko w niebo za pomocą zaawansowanych teleskopów, aby spróbować dostrzec samą planetę - pisze "The Independent". Jest to trudne, ponieważ ciało niebieskie ma być bardzo odległe, ukryte i ciemne. Szanse wzrosły po tym, jak ekipa zaprzęgła do pracy superteleskop Subaru w Obserwatorium Mauna Kea na Hawajach.

Pięć rożnych obserwacji to pięć różnych zagadek do rozwiązania. Wszystkie wyjaśnia obecność dziewiątej planety. Jeśli nie brać pod uwagę tego wyjaśnienia, trzeba by stworzyć pięć różnych teorii tłumaczących każdą zagadkę z osobna - dodaje profesor Konstantin Batygin.

Zobacz także: Śmiertelne zagrożenie czyhające w kosmosie

Nieodkryta jeszcze planeta może kiedyś doprowadzić do zagłady naszego układu. Naukowcy podejrzewają, że może ona rozciągać orbity innych planet i w ten sposób ostatecznie zniszczyć Układ Słoneczny. Nie stanie się to jednak prędko, a na pewno nie tak szybko, jak zapowiadał David Meade, autor książki "Planet X: The 2017 Arrival". Już kilka wyznaczonych przez niego terminów zagłady nie sprawdziło się, ale cwany autor nie zraża się tym i wciąż wyznacza kolejne "końca świata".

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie
"Straciłam 54 zł, skandal". Emerytka nie odzyskała kaucji za butelki
"Straciłam 54 zł, skandal". Emerytka nie odzyskała kaucji za butelki
Nie chce, by Orban triumfował. Nagła decyzja kandydatki
Nie chce, by Orban triumfował. Nagła decyzja kandydatki
Kompromitacja w Londynie. Policja zgubiła broń
Kompromitacja w Londynie. Policja zgubiła broń
To nie żart. Szukają niemieckiego skarbu w Polsce
To nie żart. Szukają niemieckiego skarbu w Polsce
Pożar krzyża na Mokotowie. Są pierwsze hipotezy
Pożar krzyża na Mokotowie. Są pierwsze hipotezy
Rodzice zginęli z dziećmi. Tragiczny wypadek w Portugalii
Rodzice zginęli z dziećmi. Tragiczny wypadek w Portugalii
Przerażający atak w Sumach. Dron uderzył w blok mieszkalny
Przerażający atak w Sumach. Dron uderzył w blok mieszkalny
Wybory na Węgrzech. Tak straszą ludzi
Wybory na Węgrzech. Tak straszą ludzi
Zmienna pogoda nad Polską. Gdzie spadnie deszcz?
Zmienna pogoda nad Polską. Gdzie spadnie deszcz?
Nastolatkowie terroryzowali rodzinę. "To była garść petard"
Nastolatkowie terroryzowali rodzinę. "To była garść petard"
Aresztowano urzędnika w Korei Północnej. Obraził Kim Dzong Una
Aresztowano urzędnika w Korei Północnej. Obraził Kim Dzong Una
"Przedświąteczne porządki". Odkrycie w lesie. Dotarli do właścicielki
"Przedświąteczne porządki". Odkrycie w lesie. Dotarli do właścicielki