Sasha Baron Cohen ma kłopoty. Były kandydat na senatora z Alabamy domaga się od niego gigantycznego odszkodowania za zniesławienie - informuje BBC.
Amerykanin padł ofiarą żartu w programie "Who Is America?". Myślał, że ma odebrać nagrodę za proizraelską postawę, ale srodze się zawiódł.
Był sprawdzany "detektorem pedofilów". Baron Cohen wcielił się w postać izraelskiego eksperta ds. terroryzmu, posiadającego urządzenie wykrywające, czy w pobliżu jest przestępca seksualny. Wycelował nim w Moore'a, a "detektor" zapiszczał.
71-latek w tym momencie opuścił program. Oświadczył, że nie jest pedofilem i zakończył rozmowę. Żart komika nawiązywał do skandalu, który wybuchł w czasie kampanii wyborczej w USA, kiedy Moore został oskarżony o molestowanie seksualne 9 kobiet, w tym 14-latki. Zaprzeczył wszystkim zarzutom.
Pozew obejmuje również telewizję Showtime i CBS. Przedstawiciele komika nie skomentowali jeszcze sprawy. Rzeczniczka Showtime oświadczyła, że nie komentuje toczących się spraw sądowych.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.
WIDEO
Zobacz także: Strasburger o żartach w nowym show Polsatu: "Były wręcz pokroju żołnierskiego"
BLISKO LUDZI
Newsletter portalu o2.pl, co tydzień, prosto na Twoją skrzynkę.
Najważniejsze informacje przeplatane rozrywką i pozytywnymi newsami. W każdy wtorek, za darmo. Zapisz się i nie przegap!
Dagmara Smykla-JakubiakWydawczyni o2.pl
Pierwsze dziennikarskie szlify zdobyłam jako redaktorka w gazeta.pl. W 2018 roku dołączyłam do Wirtualnej Polski w roli redaktorki o2.pl. Po dwóch latach zostałam wydawczynią serwisu. Po pracy interesuję się praktycznymi aspektami zagadnienia zdrowego snu.