19-latka kierowała Volkswagenem. Obok pijany pasażer. Tragedia

Mateusz Domański
Wstrząsające zachowanie w sklepie. Interweniowała policja.Tragiczna śmierć rowerzysty.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Ivan Mezhui

19-latka, która potrąciła rowerzystę w Sarnówku Dużym, nie miała uprawnień do kierowania autem. Badanie wykazało u niej 0,18 promila alkoholu. 63-latek zmarł mimo reanimacji. Policja zatrzymała kierującą i jej pasażera - podaje "Echo Dnia".

Pojawiły się nowe ustalenia, do którego doszło w czwartek, 5 listopada, w powiecie ostrowieckim. Jak przekazał Zespół Prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach, Volkswagenem kierowała 19-letnia kobieta. W piątek policjanci poinformowali, że nie miała uprawnień do prowadzenia pojazdów.

19-latka za kierownicą, pijany pasażer obok

Badanie wykazało u kierującej 0,18 promila alkoholu. To wynik poniżej granicy 0,2 promila, od której polskie przepisy określają stan po użyciu alkoholu. Nie zmienia to faktu, że kobieta nie miała prawa prowadzić samochodu - donosi "Echo Dnia".

Volkswagenem podróżował także 68-letni pasażer. Miał ponad 1,6 promila alkoholu w organizmie. Policja zatrzymała oboje. Na razie nie podano, dlaczego zatrzymano również pasażera ani czy którejś z tych osób przedstawiono zarzuty.

Rowerzysta prawdopodobnie wyjeżdżał z posesji

Do tragedii doszło około godz. 16.37 w Sarnówku Dużym, na drodze w kierunku Sienna. Według wstępnych ustaleń 63-letni rowerzysta prawdopodobnie włączał się do ruchu, wyjeżdżając z posesji. Wtedy doszło do zderzenia z volkswagenem. Ratownicy podjęli reanimację mężczyzny, ale nie zdołali uratować mu życia.

Dokładny przebieg wypadku i odpowiedzialność jego uczestników pozostają do wyjaśnienia. Sam brak prawa jazdy u kierującej nie przesądza jeszcze, co doprowadziło do śmiertelnego zderzenia. Okoliczności tragedii badają policjanci pod nadzorem prokuratora.

Wybrane dla Ciebie