Tragiczny lot na Bahamy. Samolot rozbił się na Florydzie
Odrzutowiec biznesowy Learjet 60 z dziewięcioma osobami na pokładzie rozbił się w amerykańskim stanie Floryda. Do katastrofy doszło w niedzielę, 1 listopada, w hrabstwie Palm Beach. Okoliczności zdarzenia wyjaśniają amerykańskie służby. Uwaga, materiał może zawierać drastyczne sceny.
Jak informuje CNN, do katastrofy doszło około 6,5 km na południe od lotniska w West Palm Beach. Na pokładzie odrzutowca Learjet 60 znajdowało się dziewięć osób.
Według Federalnej Administracji Lotnictwa (FAA) maszyna wystartowała z międzynarodowego lotniska Austin-Bergstrom w Teksasie i leciała na Bahamy. Jej podróż zakończyła się jednak na Florydzie.
Sprawą zajmują się FAA oraz Narodowa Rada Bezpieczeństwa Transportu (NTSB). Obie instytucje poinformowały o prowadzonym dochodzeniu, które ma wyjaśnić okoliczności katastrofy.
Nagranie związane z katastrofą samolotu na Florydzie można obejrzeć poniżej. Ostrzegamy, że materiał może być drastyczny.
Źródło artykułu: PAP
Absolwentka filologii polskiej, której największą pasją są słowa. Od 2018 roku pracowałam jako copywriterka. Od 2024 roku związana z o2.pl. Kiedy nie piszę, chętnie sięgam po książki, bo to nie tylko świetny sposób na relaks, ale i rozwijanie wyobraźni. Żaden temat nie jest dla mnie niważny — wierzę, że każdy zasługuje na uwagę i warto mu się przyjrzeć z otwartością. Napisz do mnie anna.wajs-wiejacka@grupawp.pl.