9-latek ranny w Romanowie. Nadział się na wystające pręty

Groźny wypadek w Romanowie (woj. warmińsko-mazurskie). Podczas zabawy dziewięciolatek wpadł do otworu w garażu, w którym znajdowały się wystające pręty. Na miejscu zdarzenia lądował helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Wiemy, w jakim stanie jest poszkodowane dziecko.

s9-latek ranny w Romanowie. Nadział się na wystające pręty
Źródło zdjęć: © Facebook | KPP Ełk
Agnieszka Potoczny-Łagowska

O sprawie informuje Komenda Powiatowa Policji w Ełku. Dramat rozegrał się w środę, 19 sierpnia, po godz. 12:00 w Romanowie (woj. warmińsko-mazurskie). Dziewięciolatek wpadł z impetem do otworu znajdującego się w garażu, gdzie prowadzone były prace budowlane.

W otworze wystawały pręty, w wyniku czego chłopiec doznał obrażeń. Na miejsce wezwano służby, a dziecko zostało przetransportowane śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala - czytamy na facebookowym profilu KPP w Ełku.

9-latek ranny w Romanowie. Nadział się na wystające pręty

Jak ustaliła stacja TVN24, wspomniany otwór w garażu przygotowano pod budowę schodów prowadzących do piwnicy. Wystające pręty najprawdopodobniej miały służyć do wykonania szalunku pod schody.

Aspirant Agata Kulikowska de Nałęcz z Komendy Powiatowej Policji w Ełku przekazała dla TVN24, iż dom, w którym przebywało dziecko nie jest jego miejscem zamieszkania. Chłopiec był wówczas u bliskich członków rodziny. Funkcjonariuszka dodała, że w chwili wypadku opiekę nad dziewięciolatkiem sprawowali trzeźwi dorośli.

Sprawę badają policjanci. Ustalają okoliczności wypadku. Sprawdzają czy są podstawy, by któryś z opiekunów poniósł odpowiedzialność za zdarzenie.

Stan 9-letniego chłopca, który nadział się na pręty

TVN24 ustaliło, że poszkodowane dziecko ma przebite płuco. - Jego stan - biorąc pod uwagę obrażenia, których doznał - jest dobry i stabilny - podał w rozmowie ze stacją prof. Adam Hermanowicz, kierownik oddziału chirurgii i urologii dziecięcej UDSK w Białymstoku.

Wybrane dla Ciebie