Wypłynął na ryby. W nocy znaleźli łódkę. Tragiczny finał wędkowania

57-letni wędkarz zaginął po wieczornym wypłynięciu na Jezioro Zaleskie w Wielkopolsce. Bliscy zaalarmowali służby ratunkowe. Rano, 4 października, odnaleziono ciało mężczyzny.

Straż, straż pożarnaTragiczny finał poszukiwań
Źródło zdjęć: © Materiały WP | 123RF
Danuta Pałęga

Najważniejsze informacje

  • Mężczyzna samotnie wypłynął na ryby na Jeziorze Zaleskim.
  • W poszukiwaniach uczestniczyli policjanci, strażacy, nurkowie oraz osoby obsługujące sonar.
  • Łódź odnaleziono w nocy, a ciało wędkarza znaleziono po wznowieniu akcji rano.

Mężczyzna wypłynął na jezioro w sobotni wieczór. Przed godz. 22 służby otrzymały zgłoszenie o jego zaginięciu. Akcję rozpoczęto jeszcze tej samej nocy, a ratownicy sprawdzali akwen oraz okolice, w których mogła znajdować się łódź wędkarza. Jak podaje zlotowskie.pl, w działaniach uczestniczyli funkcjonariusze policji i strażacy.

Poszukiwania na Jeziorze Zaleskim

W działaniach wykorzystano specjalistyczny sprzęt. Na miejsce skierowano między innymi nurków oraz sonar, który miał pomóc w przeszukiwaniu zbiornika. W nocy ratownicy odnaleźli łódkę, którą wcześniej płynął 57-latek. Mężczyzny nie było jednak na pokładzie.

Ze względu na porę i warunki akcję przerwano w nocy. Poszukiwania wznowiono rano. Służby ponownie sprawdzały jezioro, koncentrując się na odnalezieniu zaginionego wędkarza. W działaniach nadal uczestniczyły policja i straż pożarna, a także ratownicy z wyposażeniem przeznaczonym do pracy pod wodą.

Akcja zakończyła się odnalezieniem ciała

Poszukiwania przyniosły tragiczny rezultat. Służby odnalazły ciało 57-letniego mężczyzny. Tym samym zakończyła się akcja prowadzona po jego zaginięciu na Jeziorze Zaleskim.

Wybrane dla Ciebie