Aż zapiera dech. Odkrycie w Baltimore. Ponad 4 metry

Niezwykłego odkrycia dokonano w jednym z cieków wodnych w Baltimore (USA). Jak informuje stacja WMAR-2 News, w Gwynns Falls znaleziono martwego pytona siatkowego mierzącego około 14 stóp, czyli ponad cztery metry. Ogromny wąż trafił w okolice urządzenia służącego do wyławiania śmieci i innych zanieczyszczeń z wody.

4-metrowy pyton.4-metrowy pyton.
Źródło zdjęć: © trash_wheel_doctor
Mateusz Domański

Pytona znaleziono w miejscu, gdzie pracuje maszyna "Gwynnda, the Good Wheel of the West". Jest ona jednym z charakterystycznych dla Baltimore urządzeń, których zadaniem jest przechwytywanie odpadów niesionych przez miejskie cieki wodne, zanim popłyną dalej.

O nietypowym znalezisku poinformował w mediach społecznościowych Cy Appleby-Kellett. Mężczyzna nie był w stanie stwierdzić, w jaki sposób zwierzę zginęło.

Nie wiem, czy zdechł wcześniej, czy dopiero później. Ale spłynął rzeką, a ludzie z Wheelabrator zostawili go dla mnie. To nie AI. I nie pachnie jak AI - powiedział, oglądając ogromnego pytona.

Nagranie trafiło do sieci

Jak podaje WMAR-2 News, Appleby-Kellett jest kierownikiem operacji technicznych w Clearwater Mills, firmie odpowiedzialnej za baltimorskie Trash Wheels. Na co dzień ma więc do czynienia z najróżniejszymi przedmiotami wyławianymi z miejscowych wód.

Zobacz nagranie ukazujące pytona:

Nie był to pierwszy przypadek, gdy jedno z urządzeń "spotkało" węża. W sierpniu 2015 roku na urządzeniu Mr. Trash Wheel znaleziono żywego pytona królewskiego mierzącego około pięciu stóp, czyli około 1,5 metra. Zwierzę zostało później zabrane i trafiło do nowego domu.

Wybrane dla Ciebie