Była jeszcze ślepa. Na dźwięk kroków zaczęła wzywać pomocy
Warszawscy strażnicy miejscy brali udział w nietypowej interwencji. Funkcjonariusze rzucili się na pomoc maleńkiej wiewiórce, znalezionej w warszawskim lesie. Rudzielec najwyraźniej zgubił rodziców. Gdyby nie został znaleziony przez spacerowiczkę, prawdopodobnie umarłby z wychłodzenia lub głodu.
Źródło zdjęć: © Straż Miejska